Jego zdaniem, rolnicy niewiele skorzystają na tegorocznym skupie. - Na tym skupie skorzystają przede wszystkim firmy pośredniczące. Dotychczas kupowały po niskich cenach zboże od rolników, którzy potrzebowali gotówki. Interwencja daje im realne zyski - zauważa prezes Mładanowicz. Ocenia tą działalność firm jako racjonalną w obecnej sytuacji na rynku zbóż.
- Firmy w ten sposób ożywiały rynek. Skupywały ziarno, którego rolnicy nie mieli gdzie przechowywać. Płaciły gotówką wówczas, gdy rolnicy jej potrzebowali - mówi prezes KFPZ.
Jak postępuje interwencja? - Nie znam ogólnopolskich statystyk. Mogę wypowiadać się jedynie na temat mojego rejonu. Tu limit wynosi 95 tys. ton. Obecnie podjęto ponad 30 tys. ton. Oceniam, że w ciągu 2-3 tygodni limit krajowy może zostać wykorzystany - uważa Rafał Mładanowicz.
Zobacz także:
- Prezes KFPZ: Dzięki wysokim cenom zbóż, opłacalność produkcji jest bardzo wysoka (23-01-2012, 13:56)
- Prezes KFPZ: Warunki pogodowe nie są normalne, zwiększa się ryzyko porażania zbóż (13-01-2012, 14:40)
- Susza może wpłynąć na spadek przyszłorocznych zbiorów (02-12-2011, 17:17)
- Prezes KFPŻ: Tegoroczne zbiory zbóż poniżej 23 mln ton (20-09-2011, 13:53)
- Prezes KFPZ: Pszenica konsumpcyjna będzie drożeć (22-08-2011, 17:56)
- Eksperci: Mokre pola nie wpłyną na znaczne zmniejszenie zbiorów zbóż (01-08-2011, 12:54)
- Prezes KFPŻ: Pogoda na razie nie ma wpływu na wielkość tegorocznych zbiorów zbóż (27-07-2011, 23:02)
- Prezes KFPZ: Cena pszenicy w żniwa będzie na poziomie 700-750 zł za tonę (30-06-2011, 16:15)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







