- W Polsce wszyscy byli dotąd wilekimi optymistami i już w marcu i kwietniu szacowali rekordowe zbiory doliczając także zapasy ponad 5 mln ton zbóż. Ceny dołowały, a nie było chętnych do zakupów - mówi prezes Krajowej Federacji Producentów Zbóż.
Jego zdaniem swoje zrobił kurs euro. - Dzięki temu ruszył eksport, którego nikt już praktycznie nie kontroluje - dodaje.
W efekcie tuż przed żniwami okazało się, że zapasów praktycznie nie ma. Prognozy plonów z tygodnia na tydzień ulegały kolejnym korektom, szacunki były coraz niższe.
Zdaniem Rafała Mładanowicza na świecie sytuacja wyglądała podobnie: wysokie szacunki zpasów magazynowych oraz optymizm w pierwszych prognozach zbiorów powodowały stagancję na rynkach.
W efekcie być może w tym roku będziemy mieli powtórkę sytuacji z lat 2007/2008. Wówczas wzrosty cen przeniosły się z rynku zbożowego na rynek okołorolniczy, głównie nawozowy.
- Rolnik na tym tylko straci - alarmuje Rafał Mładanowicz. - Głównie poprzez wzrosty cen surowców do produkcji rolnej, które w sezonie 2007/2008 drożały nawet o 100 proc. - dodaje.
Jego zdaniem wzrosty cen zbóż w najbliższych tygodniach wyhamują, ceny będą nawet maleć. A to negatywnie przełoży się na bilans gospodarstw rolników. Koszty produkcji będą boiwem wyższe niż przychody. - Opcja dopłat ma więc tu swoje uzasadnie - podsumowuje prezes KFPZ.
Zobacz także:
- Zbiory zbóż w 2012 r. będą wyższe (24-01-2012, 09:42)
- Prezes KFPZ: Dzięki wysokim cenom zbóż, opłacalność produkcji jest bardzo wysoka (23-01-2012, 13:56)
- Spada presja na wzrost cen żywności (18-01-2012, 08:25)
- Prezes KFPZ: Warunki pogodowe nie są normalne, zwiększa się ryzyko porażania zbóż (13-01-2012, 14:40)
- Zbiory zbóż mogą być rekordowe, w przyszłym - jest szansa na kolejny wzrost (11-01-2012, 16:12)
- Prezydent IZP: Największym zagrożeniem dla zbiorów zbóż byłby gwałtowny spadek temperatury (02-01-2012, 14:34)
- Do końca listopada pogoda nie stanowiła zagrożenia dla ozimin (27-12-2011, 16:51)
- Pierwsze prognozy zbiorów zbóż w 2012 roku (20-12-2011, 09:48)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







