Drożejące surowce są powodem zawirowań na rynkach - firmy renegocjują umowy, klienci kierują się w stronę sklepów dyskontowych. Czy spółka odczuła na sobie te zmiany?
Na rynku następuje koncentracja handlu detalicznego. Mamy kilkunastu dużych kontrahentów, którzy oczekują określonych umów. Jako producent na rynku stosunkowo konkurencyjnym, staramy się dostosować
do tych warunków, aby zapewnić dobrą obsługę klientom.
Jednocześnie istnieją możliwości zmiany tych oczekiwań czy takiego dostosowania umów, który zapewnia nam surowce pod realizację kontraktów. Staramy się, aby kontrakty na zakup surowców i sprzedaż
produktów dotyczyły okresu od września do września bądź od października do października.
Poza tym, zawieramy kontrakty z okresem wypowiedzenia do trzech miesięcy. Odpowiednio wcześniej, gdy widzimy, że zmieniają się warunki rynkowe, mamy możliwość wypowiedzenia takiego kontraktu. Jednocześnie, jeśliby wzrosły ceny surowców, jest to okres, w którym jesteśmy w stanie ponosić dodatkowe koszty związane z wyższą ceną zakupu surowca.
Zazwyczaj zawieramy umowy roczne albo długoterminowe, w których ustalamy roczne warunki handlowe. Tutaj są możliwości renegocjacji, na zasadzie partnerskiego podejścia. Zdarzały się i zdarzają takie sytuacje, że w związku z bardzo istotnymi zmianami na rynku surowców, zmienialiśmy ceny, zarówno u dostawców, jak i u odbiorców.
Nie zależy nam na ponadnormatywnych zyskach, ale na tym, by ograniczać straty. Dlatego czasem w ramach długoterminowych kontraktów, kiedy nie mamy zabezpieczenia ceny zakupu surowca, dopuszczamy negocjacje, choć zdarza się to bardzo rzadko.
Czy spółka ma zakontraktowane surowce do końca tego roku?
W ciągu ostatnich dwóch lat zabezpieczaliśmy 50-60 proc. zapotrzebowania surowcowego na mąkę i istotną część zapotrzebowania surowcowego na owoce. Z uwagi na to, że owoce trzeba kupić w sezonie i zamrozić, ten surowiec mieliśmy w 100 proc. zabezpieczony. Obecnie, z uwagi na bardzo wysoki wzrost cen surowców, nie zawieramy umów dłuższych niż dwa miesiące na zakup mąki.
Zawarliśmy jeden kontrakt roczny, na zakup mąki durum, która stanowi 12-15 proc. zakupu surowców łącznie. Mamy kontrakt do września tego roku, który zawiera satysfakcjonujące dla nas poziomy cenowe i który zabezpiecza nam 100 proc. zapotrzebowania na tę mąkę.
Ostatnio częściej niż zazwyczaj rozmawiamy i negocjujemy zmiany cen ze wszystkimi odbiorcami. Właściwie u wszystkich naszych odbiorców nastąpiły zmiany cen.
Zobacz także:
- Zmiana na stanowisku prezesa Makaronów Polskich (25-05-2012, 12:05)
- Prezes Unilever: Ograniczyliśmy zużycie energii i wody (25-05-2012, 08:54)
- Fleury Michon chce podbić rynek dań gotowych w Polsce (22-05-2012, 18:51)
- Rzecznik Heinza: Rynek dań gotowych wciąż jest konserwatywny (22-05-2012, 14:46)
- Eastbridge i Penta wciąż zainteresowani 100 proc. udziałów w Empiku (22-05-2012, 08:55)
- Majątkiem upadłej Malmy interesuje się kilkanaście podmiotów. Przetarg już wkrótce (22-05-2012, 08:41)
- Rzecznik Heinza: Widać oznaki ożywienia na rynku dań gotowych (21-05-2012, 13:01)
- Prezes Makaronów Polskich: W drugim półroczu chcemy osiągnąć 3 proc. rentowności netto (16-05-2012, 10:33)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







