Wiceminister odpowiadając na pytanie Michała Stuligrosza (PO), powiedziała, że wykorzystanie gorszej jakości zbóż na cele energetyczne jest oczekiwane zarówno przez energetykę, jak i rolnictwo. Zaznaczyła, że udział zielonej energii w produkcji energii musi w tym roku wynieść 8,7 proc., a w 2010 r. - 10,4 proc. Dodała, że energetyka nie osiąga tego wskaźnika i musi płacić opłaty zastępcze. Z drugiej strony, w rolnictwie 5-10 proc. produkcji zbóż nie nadaje się do konsumpcji.
Strzelec-Łobodzińska poinformowała, że w związku z wątpliwościami URE, resort przygotował nowe rozporządzenia, które rozszerza definicję biomasy, tak by jednoznacznie objęła ona ziarna zbóż, które nie nadają się do skupu interwencyjnego.
Według wiceminister, spalanie zbóż będzie opłacalne ekonomicznie dla energetyki i dla rolników, jeżeli będą za to przyznawane certyfikaty. Jest to dodatkowa kwota przyznawana elektrowni wynosząca ok. 258 zł za megawatogodzinę, czyli drugie tyle, ile uzyskuje ona ze sprzedaży energii elektrycznej.
Dodała, że uznanie produkcji energii ze zbóż jest energią "zieloną" spowoduje, że zainteresowanie zakupem ziarna przez elektrownie znacznie wzrośnie.
Polecamy:
Zobacz także:
- Wiceminister rolnictwa: Przy budowie elektrowni wiatrowych należy chronić najżyźniejsze gleby (17-01-2012, 16:40)
- EC Białystok chce modernizować drugi kocioł na biomasę (28-12-2011, 18:21)
- 10 mln zł na budowę biogazowni rolniczej na Mazurach (28-12-2011, 13:41)
- Prof. Babuchowski: KE stawia na bioenergie w rolnictwie (25-10-2011, 12:24)
- Zielona energia w EC Karolin (10-10-2011, 15:07)
- Palenie konopiami wydajniejsze niż drewnem (31-08-2011, 15:18)
- Samorząd w Stalowej Woli chce zainwestować w hodowlę alg (12-07-2011, 12:45)
- Energa rozpoczęła budowę bloku na biomasę za ponad 200 mln zł (28-06-2011, 13:12)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











