Jak zauważa Gazeta Wyborcza, rolnicy są załamani niskimi cenami zboża. - Rok temu za tonę owsa dostawali 550 zł, teraz 200 zł. Za żyto 600 zł, a teraz 220-250 zł - mówi gazecie Rafał Mładanowicz, szef Krajowej Federacji Producentów Zbóż. Sam przetestował zbożowe paliwo w swoim piecu. - Całą zimę paliłem jęczmieniem kiepskiej jakości. Jedna tona kosztowała 200 zł - opowiada Gazecie Wyborczej. Za węgiel zapłaciłby trzy razy tyle, a półtorej tony zboża daje tyle energii, co tona węgla.
Ale energetycy mają wątpliwości, i to nie ekonomiczne. Grzegorz Górski, szef polskiej spółki francuskiego giganta GdF Suez, do którego należy duża elektrownia w Połańcu w wypowiedzi dla gazety podkreśla, że palenie zboża jest niemoralne. - Ja tego robił nie będę - mówi . - To jest sprzeczne z tradycją naszego kraju - zgadza się z nim Paweł Gniadek, rzecznik państwowego koncernu Tauron.
Energetycy nie chcą zboża także dlatego, że w tym roku po raz pierwszy nie brakuje biomasy. Kryzys zmniejszył popyt - czytamy w Gazecie Wyborczej.
Polecamy:
Zobacz także:
- Prezes KFPZ: Dzięki wysokim cenom zbóż, opłacalność produkcji jest bardzo wysoka (23-01-2012, 13:56)
- GUS: W grudniu rosły ceny większości produktów rolnych (20-01-2012, 13:26)
- Wiceminister rolnictwa: Przy budowie elektrowni wiatrowych należy chronić najżyźniejsze gleby (17-01-2012, 16:40)
- Prezes KFPZ: Warunki pogodowe nie są normalne, zwiększa się ryzyko porażania zbóż (13-01-2012, 14:40)
- Indeks cen żywności spadł w ciągu roku o 5,52 proc. (12-01-2012, 13:16)
- Urząd marszałkowski na Opolszczyźnie wspiera rolnicze grupy producenckie (12-01-2012, 10:11)
- EC Białystok chce modernizować drugi kocioł na biomasę (28-12-2011, 18:21)
- 10 mln zł na budowę biogazowni rolniczej na Mazurach (28-12-2011, 13:41)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










