W ocenie Greenpeace monopolistyczne koncerny używają kryzysu jako pretekstu do pobijania cen. - Kraje które wprowadziły uprawy GMO do komercyjnego użytku nie uzyskują wyższych plonów. USA wycofują się np. z upraw modyfikowanej soi, gdyż jej plony są mniejsze niż uprawy soi tradycyjnej - wskazuje Joanna Miś. - W dodatku rolnicy stosujący GMO zużywają znacznie więcej herbicydów niż tradycyjni - podkreśla.
Z danych Greenpeace wynika, że stworzenie odmian roślin odpornych na konkretne rodzaje herbicydów powoduje pojawienie się z czasem chwastów odpornych na te substancje (tzw. superchwastów), co tworzy zamknięty krąg - herbicydy przestają działać, więc konieczne jest opracowywanie nowych odmian i odpowiednich chemikaliów. - Koniec końców płacą za to rolnicy - akcentuje Joanna Miś.
Polecamy:
Zobacz także:
- Powierzchnia upraw GMO wzrosła o 8 proc. (11-02-2012, 19:09)
- ARiMR ma 21 mln zł dla producentów żywności wysokiej jakości (09-02-2012, 15:12)
- PAN: GMO to szansa rozwoju dla rolnictwa i całej gospodarki (09-02-2012, 12:04)
- Prezydent rekomenduje jedną, całościową ustawę o GMO (08-02-2012, 19:38)
- MRiRW: Propozycje KE ws reformy WPR budzą wątpliwości co do zgodności z prawem unijnym (08-02-2012, 13:07)
- Debata publiczna o GMO w Pałacu Prezydenckim (08-02-2012, 12:21)
- Mocny złoty nie zawsze jest korzystny dla rolników (06-02-2012, 09:38)
- Ekspert: Potencjał rynku rolnego kusi inwestorów (05-02-2012, 19:12)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











