portalspozywczy.pl

Wyszukiwarka:

Koszyk Cenowy

Newsletter:

ZBOŻA/OLEISTE

Nowe badania wykazują dramatyczny wzrost zużycia pestycydów w uprawach GMO
Łukasz Rawa, portalspozywczy.pl
18-11-2009, 14:29
Genetycznie modyfikowane uprawy zostały ogłoszone przez przemysł biotechnologiczny lekarstwem na stosowanie pestycydów. Jednak najnowsze wyniki badań wskazują, że to nieprawda.
Więcej informacji: Łukasz Supergan |   Charles Benbrook |   Greenpeace |   Monsanto |   GMO |   żywność modyfikowana genetycznie |  
Dodaj komentarz:
Treść komentarza:
Podpis:
Komentarze: (8)
Bimbałek 20-11-2009, 13:38
J"erzy, Doradca Rolny"


Jakiś przedstwaiciel Monsanto się wypowiedział jako Jerzy?
GMO to niestabilna genetycznie trucizna. w dodatku jest celowo tak zaprogramowane, żeby używać więcej produktów Monsanto. To jest miliardowa żyła złota dla Monsanto.
Jerzy, Doradca Rolny 20-11-2009, 11:26
Raport Organic Center całkowicie rozczarowuje czytelników mających podstawy merytoryczne do dyskusji nt. środków ochrony roślin w uprawach roślin konwencjonalnych i genetycznie zmienionych - rozczarowuje swoim brakiem dokładności, nieprofesjonalnym podejściem metodycznym, wprowadzaniem w błąd oraz całkowitym pomijaniem SZEREGU ZALET ROŚŁIN ZMODYFIKOWANYCH GENET. I KORZYŚCI JAKIE ONE DAJĄ ROLNIKOM W KRAJACH UPRAWIAJĄCYCH JE ORAZ KONSUMENTOM.

Zachęcam do lektury bardzo wiarygodnego źródła informacji na ten temat jakim jest np. raport PG Economics. Odnośnie raportu dr. Charlesa Benbrookes's zauważa się następujące problemy:
1) Potwierdzenie: Prawdziwie autor potwierdza, że wprowadzenie technologii Odporności na Owady (IR) prowadzi do ZNACZNEGO OBNIŻENIA zużycia środków owadobójczych w produkcji roślin uprawnych.
2) Pominięcie: Raport C. Benbrookes'a nie wspomina nawet o korzyściach, jakie technologia Odporności NA Herbicydy (HR) pozwala uzyskać w rolnictwie tj:
- umożliwienie uprawy bez orki, co prowadzi do ogromnej redukcji emisji gazów cieplarnianych (w 2009 było to o 4,3 miliarda kg CO2 mniej! czyli równowartość wycofania z dróg 1,9 miliona samochodów przez rok!)
- odporność na herbicydy o wąskim spektrum działania bójczego, jak np. Round-up, umożliwia wycofanie z użycia środków chwastobójczych o szerokim działaniu np. pendimetalina, metribuzina, metachlor, fluazifop.
3) Niedokładności: Autor raportu OC stosuje założenia odnośnie wykorzystania środków chwastobójczych w uprawach roślin GM w USA, które to założenia faktycznie niewiele maja wspólnego z praktyką w rolnictwie! Dzięki tak tendencyjnym założeniom mija sie z prawdą o... 28,8 miliona kg składnika aktywnego w uprawach soi, kukurydzuy i bawełny w latach 1998-2008 - o tyle faktycznie obniżyło się zużycie tych środ. chemicz. w USA!
4) Wprowadza w błąd: OC wielokrotnie powołuje się na oficjalne dane Min. Rolnictwa USA, ale wcale nie podaje faktycznego zużycia pestycydów w niektórych ostatnich latach (bo byłyby to "niepasujące" liczby), ani nie rozdziela poziomu zużycia tych środ. chemicz. na a) rośłiny konwencjonalne w stosunku do b) roślin zmienionych genetycz. pod względem odporności na te substancje!
Rzeczywiste dane, wg. PG Economics, to: w okresie 1996-2007 o 162 miliona kg MNIEJ (tj. minus 7,1%) w stosunku do sytuacji gdyby uprawiano wyłącznie rośliny konwencjonalne.
5) Słabość raportu: Autor przyjmuje swoje własne (dziwne) założenia odnośnie poziomu stosowania herbicydów na rośliny odpowiednio zmodyfikowane w stosunku do dawek na rośliny konwencjonalne, a następnie odnosi te szacunki na ogólne zużycie środków chwastobójczych w całym rolnictwie. Całkiem NIE liczy się z faktycznymi praktykami w rolnictwie i dochodzi do NADMIERNIE ZAWYŻONYCH LICZB nie "trzymających się ziemi'!

Podsumowując, omawiany raport OC razi brakiem naukowego podejścia niepotrzebnie zniekształcając fakty i strasząc rolników i konsumentów. Na szczęście zdrowa nauka w wielu krajach świata (w tym w UE i Polsce) dysponuje ogromnymi zasobami analiz naukowych na temat korzyści płynących z uprawy roślin zmodyfikowanych genetycz. w kierunku odporności na środki chemicznej ochrony upraw i DAJĄ OBRAZ ROZLICZNYCH KORZYŚCI już odczuwanych i całego szeregu, które potencjalnie możemy odnieść jako producenci żywności i konsumenci. Obywatel RP powinien też zdawać sobie sprawę, że produkcja roślin GM nie ogranicza się do Stanów - już wiele krajów na całym świecie tworzy i produkuje takie rośliny, zaczynająć bić na głowę polskie rolnictwo. Szkoda, że tworząc histerię any-GMO nie pozwalamy aby polska nauka, polskie rolnictwo i polski konsument też mógł CZERPAĆ GARŚCIAMI Z TEJ NOWEJ TECHNOLOGII. Histeria ta jest świadomie budowana przez grupę biznesu zarabiającego na "pompowaniu" obywateli aby wydawali nieuzasnione duże pieniądze na tzw. żywność ekologiczną czy organiczną!
noon 19-11-2009, 11:56
Jeden, co prawda to zwykła literówka, ale przyznaję - punkt dla ciebie.
Reklama
Reklama
Strona główna | Redakcja portalu | o PTWP | Kontakty | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu| Partnerzy| Moduły informacji © PTWP 2010