Rząd przyjął we wtorek projekt Prawa przygotowany przez ministra środowiska - podało CIR. Projekt ma dostosować polskie przepisy do unijnych, które m.in. zezwalają na uprawy roślin GMO, uwzględniając odrębne stanowisko Polski co do tworzenia stref wolnych od GMO. Nowe przepisy mają uporządkować nadzór i kontrolę nad GMO w Polsce i zastąpić dotychczasową ustawę o GMO z 2001 r.
Aby modyfikowane organizmy uzyskane w laboratoriach zastosować poza nimi, potrzebna będzie zgoda na "doświadczalne uwolnienie do środowiska". Możliwość takiego uwolnienia będzie uzależniona od oceny wpływu GMO na glebę, florę i faunę, gatunki chronione i klimat. Trzeba też będzie uzyskać zgodę wszystkich właścicieli działek sąsiadujących z terenem, na którym mają być zastosowane GMO.
Koordynatorem kontroli i monitorowania GMO w Polsce będzie minister środowiska. Będzie on odpowiadał za wymianę informacji m.in. dotyczących bezpieczeństwa ludzi i środowiska, udostępniał informacje o GMO i prowadził rejestr zamkniętego użycia GMO. Ma też wydawać zezwolenia na prowadzenie zakładów inżynierii genetycznej, zamknięte użycie mikroorganizmów i organizmów zmodyfikowanych genetycznie, uwolnienie ich do środowiska, wprowadzenie do obrotu organizmów genetycznie zmodyfikowanych, jako produktów i w produktach.
Minister będzie odpowiedzialny za rejestrację odmian, nasiennictwo i uprawy roślin transgenicznych. Temu ministrowi będzie też podlegała rejestracja obrotu genetycznie modyfikowanymi paszami.
Minister zdrowia z kolei ma wydawać decyzje o wprowadzeniu do obrotu produktów leczniczych z GMO, a Główny Inspektor Sanitarny być odpowiedzialnym za wprowadzanie do obrotu żywności genetycznie zmodyfikowanej.
W projekcie zapisano obowiązek odmowy wydania decyzji pozwalającej na uwolnienie GMO do środowiska, które zawierają geny blokujące odporność na antybiotyki.
W zakładach inżynierii genetycznej będzie trzeba nadal uzyskiwać zgodę ministra środowiska na użycie GMO. Zezwolenie obejmie cztery kategorie zagrożeń dotyczących zamkniętego użycia modyfikowanych mikroorganizmów.
W komisji ds. GMO, która ma opiniować wnioski dotyczące organizmów genetycznie modyfikowanych, oprócz przedstawicieli ministrów (zdrowia, rolnictwa, środowiska, spraw wewnętrznych i administracji, obrony narodowej, nauki i szkolnictwa wyższego) ma zasiadać siedmiu reprezentantów nauki - specjalistów w dziedzinie ekologii. Do Komisji wejdą też przedstawiciele ekologicznych organizacji pozarządowych, zrzeszeń producentów rolnych oraz organizacji konsumenckich - podało CIR w komunikacie.
Polecamy:
Zobacz także:
- Debata publiczna o GMO w Pałacu Prezydenckim (08-02-2012, 12:21)
- Przeciwnicy GMO apelują do prezydenta (30-12-2011, 13:01)
- Co dalej z polskim rynkiem GMO? (05-09-2011, 15:38)
- Stowarzyszenie Polska Ekologia dziękuje za zawetowanie Ustawy o nasiennictwie (05-09-2011, 14:10)
- Marek Sawicki: Europa wolna od GMO (04-09-2011, 15:19)
- Carlsberg mówi "nie" dla GMO (31-08-2011, 14:26)
- W środę prezydent przedstawi decyzję ws. ustawy o nasiennictwie (24-08-2011, 09:50)
- Senat nie zgłosił poprawek do ustawy o nasiennictwie (29-07-2011, 11:10)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










