Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Radca Ambasady USA: Nie ma uzasadnienia dla specjalnego etykietowania GMO

  • Autor: Łukasz Rawa, portalspozywczy.pl
  • Data: 10-03-2009, 13:32
Radca Ambasady USA: Nie ma uzasadnienia dla specjalnego etykietowania GMO

- Nie ma naukowego uzasadnienia dla specjalnego etykietowania genetycznie modyfikowanej żywności - mówi serwisowi Portalspozywczy.pl Eric Wenberg, Radca ds. Rolnych w Biurze Rolnym Ambasady Amerykańskiej w Warszawie. - W Stanach Zjednoczonych dominuje opinia, że system obowiązkowego etykietowania produktów modyfikowanych genetycznie myliłby konsumentów. Tego typu oznaczenie sugerowałoby, że produkty te są gorsze od naturalnych odmian lub, że są mniej bezpieczne w porównaniu z tradycyjną żywnością - dodaje.

W Stanach Zjednoczonych produkty GMO podlegają tym samym przepisom etykietowania, co inne środki spożywcze. - Żywność powinna być oznaczana w zależności od jej właściwości, a nie metod produkcji. Dlatego w USA nie wymaga się specjalnego oznakowywania produktów modyfikowanych genetycznie ani wyrobów ze zwierząt karmionych paszami na bazie GMO - podkreśla Radca. - Konsumenci w Stanach Zjednoczonych mają zaufanie do swoich dostawców żywności. W sondażu przeprowadzonym przez International Food Information Council, 68 procent Amerykanów określiło swój poziom zaufania do jakości jedzenia w sklepach jako wysoki. Obawy związane z żywnością, przy produkcji której wykorzystanie były składniki GMO są na niskim poziomie - zaznacza.

53 proc. konsumentów w USA ma neutralny stosunek do biotechnologii wykorzystywanej przy uprawie roślin. Natomiast 31 proc. uważa, że uprawy GMO są zdecydowanie korzystne dla rolnictwa. Jednym z najczęściej powtarzających się argumentów za stosowaniem GMO jest fakt, że tego typu uprawy nie wymagają stosowania przez rolników dużej ilości pestycydów. - W USA konsumenci mają wybór. Jeśli chcą kupić żywność bez GMO, biorą do koszyka artykuły spożywcze z półki "organic" - mówi Eric Wenberg. - Certyfikacja żywności ekologicznej w Stanach Zjednoczonych jest bardzo rygorystyczna. Jednocześnie Stany Zjednoczone są największym na świecie producentem żywności ekologicznej - przypomina.

Zdaniem Radcy Wenberga konsumenci w UE codziennie jedzą żywność GMO. - W postaci mięs, produkowanych ze zwierząt karmionych paszami na bazie modyfikowanych genetycznie zbóż i soi. Praktycznie dotyczy to wszystkich produktów mięsnych produkowanych lub importowanych w Polsce - uważa radca w Biurze Rolnym Ambasady Amerykańskiej w Warszawie. - UE wymaga etykietowania żywności GMO. Jednak taka polityka nie zapewnia konsumentom żadnych korzyści. Rośliny GMO podlegają szczegółowym regulacjom, są dokładnie badane i testowane. Dzięki temu są bezpieczniejsze, niż nowe odmiany upraw konwencjonalnych - podkreśla.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE: (7)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • non-ignorant.. 13-03-2009, 10:12:
Panie Radco! Czyli przekładając Pana logikę np. na dość popularną ostatnio terminologię bankową, to Pana zdaniem nie ma potrzeby informowania klientów banku o ryzyku kursowym w przypadku zaciągnięcia kredytu walutowego, bo taka informacja byłaby "myląca". Otóż proszę Szanownego Radcy, tak jak nie znamy przyszłego kursu, tak i nie znamy skutków GMO w przyszłości. Poza tym wiedza nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Z innej beczki, czy warto informować klienta samochodu o tym, że auto ma silnik diesla, czy benzynowy. No zdaniem Pana Radcy taka informacja byłaby myląca, bo klient pomyśli jeszcze, że to ma znaczenie. (! 8-0). Ale coś mi ta argumentacja do złudzenia przypomina dyskusję o definicji wódki. Amerykanie również nie chcieli informacji na temat surowca ani w nazwie handlowej, ani na etykiecie.. podsumowując! Wiwat świadomy konsument! Amerykański kliencie, do szkół! :)
  • Grubcio JV 12-03-2009, 06:11:
Nic dziwnego zatem, że w windach pojawiły się ostrzeżenia: \"Nośność 10 osób (7 Amerykanów)\"
To, że obywatele USA mają zaufanie do GMO swiadczy jedynie o braku pełnej informacji na ten temat (blokada informacyjna). Jak już się dowiedzą, to będą mieli takie samo zaufanie do GMO, jak teraz do banków. (patrz: J. Smith NASIONA KŁAMSTWA - wygooglajcie sobie czytelnicy - jest site o tej książce )
A propos: czy przypadkiem p. Radca nie powiedział, kto z ambasady dzwonił do Ministerstwa Środowiska i zażądał powstrzymania druku książki prof. Wiąckowskiego o GMO?
Takie praktyczne szkolenie z przepływu informacji \"a la americana\"?
  • Piter 09-03-2009, 22:07:
Komentarz został usunięty zgodnie z regulaminem portalu: wypowiedzi na forum nie mogą obrażać i pomawiać osób trzecich - redakcja portalu.

Zobacz wszystkie komentarze (7)

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (24 516) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH