REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Wywiad z Januszem Kobrynerem, ekspertem rynku zbóż

  • Autor: Paulina Bełżecka, www.portalspozywczy.pl
  • Data: 06-03-2012, 14:45
Wywiad z Januszem Kobrynerem, ekspertem rynku zbóż
Na zdj. Janusz Kobryner, fot. zelaznastudio.pl

Janusz Kobryner, niezależny ekspert rynku zbóż, w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl mówi o sytuacji na rynku przetwórstwa oraz przechowalnictwa zbóż, sytuacji rolników i reformie Wspólnej Polityki Rolnej.

REKLAMA

Jak Pan ocenia założenia reformy WPR, przedstawione przez Komisję Europejską?

Elementy zawarte pierwotnie we Wspólnej Polityce Rolnej miały u swoich podstaw preferencyjne traktowanie europejskich rolników i stawianie ich w uprzywilejowanej pozycji, ze względu na to, że rolnicy odpowiadają za produkcję surowców do produkcji żywności.

Jestem entuzjastą takiego modelu rolnictwa, jakie funkcjonuje w Ameryce Południowej, Australii, Nowej Zelandii, a od niedawna w Azji. Jest to rolnictwo, które rozwija się wolniej niż rolnictwo UE, ale w sposób bardziej uporządkowany. Potęga eksportu np. australijskiej pszenicy i jęczmienia nie wynika z faktu dopłat, które otrzymują rolnicy, ale z tego, że potrafili oni osiągnąć efekt skali i dzięki temu produkować w sposób konkurencyjny - na tyle taniej, że ich produkt znajduje miejsce na rynku bez dopłat i interwencji państwa.

Jak obecnie wygląda sytuacja producentów zbóż w Polsce?

Od momentu wstąpienia przez Polskę do UE, rolnicy są w grupie największych beneficjentów tej decyzji. Grupą społeczną, która najwięcej wygrała na wejściu do UE to grupa Polaków zamieszkująca wieś i zajmująca się produkcją rolną - przy czym te dwa pojęcia nie są jednoznaczne. W Polsce jest to około 18-20 proc. ludności - bo tyle osób, mniej więcej, utrzymuje się z produkcji rolnej.

Warto zauważyć, że bez względu na to, czy producenci rolni są producentami wartości dodanej na rynek, czy tylko producentami produktów wyłącznie na potrzeby własnego gospodarstwa, to każda z tym grup otrzymuje dotacje finansowe.

Rolnikom sprzyja także konkurencyjność na rynku sprzedawców chemii, materiału siewnego i innych środków do produkcji rolnej. Ponieważ banki obawiają się finansowania polskiego producenta rolnego, ciężar ryzyka został przeniesiony z rolnika na firmy, które produkują lub zajmują się dystrybucją środków ochrony roślin, czy materiału siewnego. Od wielu lat rolnicy zaopatrują się w te środki na zasadach odroczonej odpłatności - otrzymują środki produkcji, z których się rozliczają, kiedy wyprodukują płody rolne i po ich zbyciu.

KOMENTARZE: (14)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Taxi-gsm 20-03-2012, 10:32:
Drogi "Europejczyku" - cokolwiek, ta nazwa w tym przypadku by oznaczała ;)!
Co do źródeł - "zysk" - ta, tak tylko gdzie to źródło pierwotne bije? Może Babia Góra?
No cóż, mam nadzieje, że niewielu czyta, te komentarze to i szkody z waćpana teorii niewielkie. Ale, ale z tymi developerami zasadzającymi się na grunty orne ;), toś mnie Pan ubawił (KAC-WAWA).
p.s.
A to fajne połączenie :0
"W perspektywie spadku pogłowia trzody przy jednoczesnym istotnym wzroście cen jaj", to na Wielkanoc?
  • Europejczyk 16-03-2012, 12:14:
Panie rolniku z mazowsza, zobaczymy w jakiej skali przemrożone są oziminy rzepaku, pszenicy czy jęczmienia-jeśli potwierdzi się skala 18-20% w gospodarstwach wielkotowarowych (info z BASF) to w krótkim czasie zobaczymy wzrosty cen. W perspektywie spadku pogłowia trzody przy jednoczesnym istotnym wzroście cen jaj, ceny zbóż paszowych mogą wzrosnąć nieznacznie. Obecnie mocny PLN wobec EUR wstrzymał eksport do Niemiec. Co do rosnącej liczby ludności to w skali świata jest to prawda ale w skali Polski ludności ubywa i w 2030 r ma być nas mniej niż 36 mln. Spada też w tym roku po raz pierwszy od lat siła nabywcza w związku z rosnącym bezrobociem. Co do areału to tu chyba Pan Kobryner miał rację (że ok 9 mln ha jest dzielone między rzepak i zboża) i tu nie widzę miejsca na zmiany-bo nikomu przy dopłatach z UE nie opłaca się odralniać gruntów. Stanęło też budownictwo wielomieszkaniowe (kryzys) tak więc nie ma presji deweloperów na zakupyziemi pod nowe inwestycje. Krótko mówiąc: czas zweryfikuje poglądy i nasze i Pana Kobrynera. Pozdrawiam,
  • rolnik z mazowsza 16-03-2012, 09:48:
Panie Europejczyku, po 40 latach pracy w rolnictwie i po obecnej sytuacji na polach widzę wzrostowe trendy cenowe, a co do perspektyw popytu na produkty zbożowe przy rosnącej liczbie ludności na świecie i kurczącym się areale upraw rolnych, to chyba nie muszę pisać.

Zobacz wszystkie komentarze (14)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 542) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 663)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH