REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Happening przeciw GMO z największym bębnem świata

  • Autor: www.portalspozywczy.pl
  • Data: 03-04-2012, 09:38

Ekolodzy chcą w nietypowy sposób zaprotestować przeciw uprawom GMO. Będą bębnić na największym bębnie świata pod Urzędem Rady Ministrów.

REKLAMA

W ten sposób organizacje sprzeciwiające się GMO chcą przekonać Premiera do wprowadzenia zakazu uprawy kukurydzy modyfikowanej genetycznie i ziemniaka Amflora, jedynych odmian GMO dopuszczonych do uprawy w Unii Europejskiej. Po zakończeniu spotkania Rady Ministrów, Premierowi ma zostać przekazana petycja w tej sprawie z 40 tys. podpisów.

Happening Greenpeace i Inicjatywy Obywatelskiej GMO TO NIE TO przewiduje nie tylko grę na bębnie o średnicy 11 metrów, na którym może grać jednocześnie 120 osób, ale też jedzenie bez genetycznie modyfikowanych organizmów, serwowane przez znanych kucharzy i restauratorów, wizyty gwiazd i rytm serca grany przez 8 godzin.

W Polsce tymczasem trwa bałagan prawny. Z jednej strony istnieje zakaz handlu ziarnami GMO z przeznaczeniem na wysiew, z drugiej sam wysiew nie jest zabroniony. Rolnicy, szczególnie z południa, obchodzą więc tę lukę prawną. Kupują ziarna MON 810 za granicą (np. w Czechach) i wysiewają je w Polsce bez żadnych restrykcji i kontroli. Ministerstwo Środowiska, choć teoretycznie jest zobligowane do prowadzenia rejestru takich upraw, bezradnie rozkłada ręce, przyznając, że nie wie, gdzie i ile GMO się uprawia. Tymczasem w Polsce znajduje się już ok. 3000 ha pól obsianych MON 810. Oznacza to realne zagrożenie skażeniem naturalnych upraw, a to z kolei może zagrozić eksportowi polskiej żywności i jej dobremu wizerunkowi. Na problem ten zwróciła uwagę Najwyższa Izba Kontroli, w raporcie z 2008 r.

Organizacje proekologiczne podkreślają, że polski rząd przez lata powtarza, że nie może wprowadzić zakazu upraw MON 810, gdyż jest to niezgodne z prawem europejskim. Tymczasem, kierując się wynikami badań nad GMO, prowadzonymi na całym świecie, rządy sześciu państw europejskich uznały, że genetycznie modyfikowana kukurydza może zagrozić różnorodności biologicznej na ich terenach i zakazały jej upraw. Zakazy te zostały wprowadzone bezpośrednio po decyzji rządu na podstawie tzw. klauzuli ochronnej, zawartej w dyrektywie 2001/18/WE. Na możliwość taką wskazało również polskie MSZ, zwracając uwagę na niewykorzystanie tej ścieżki prawnej przez Ministerstwo Rolnictwa i Ministerstwo Środowiska.

Przeczytaj także:

Brak porozumienia w sprawie GMO

Projekt o GMO trafił do konsultacji społecznych

KOMENTARZE: (2)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • regionalnesmaki 06-04-2012, 12:50:
Panie Wacku, żaden kraj UE nie zakazał GMO tylko wprowadził czasowe moratorium na uprawę pewnych, do końca nie przetestowanych, gatunków roślin. Aby mieć 100 pewność, że tany gatunek lub rodzaj rośliny, zmieniony genetycznie jest bezpieczny, potrzeba ok 7-15 lat badań. Najdalej za 15 lat więc, wszystke kraje UE, z Niemcami i Francją na czele będą mieć w pełni legalne GMO.
Polskie rolnictwo powinno postawić na produkcję tradycyjnych produktów w tym regionalnych, do tego uprawy ekologiczne. Przeciwnicy GMO nigdy nie mówią o tym, że najnowsze odmiany roślin z modyfikacją genetyczną mogą współżyć z innymi roślinami, w tym tymi uprawianymi ekologicznie. Moim zdaniem, rośliny ekologiczne, ze zmienionymi genetycznie cechami, np. odpornością na niektóre zarazy, są dużo zdrowsze niż te bez tych zmian. Proszę sobie przypomnieć skandal ogórkowy, kiedy to nie można było dojść przez kilka tygodni do źródła zarażenia. Podejrzewano w tym i gospodarstwo ekologiczne, które mimo, że nie było źródłem, ale pomogło w rozprzestrzenieniu się groźnych dla życia i zdrowia wirusów. Myślę, że przyszłością zarówno GMO jak i żywności ekologicznej jest umiejętne połączenie zalet obydwu tych rzeczy. Jest to kwestia 10-20 lat badań i starań, ale na pewno się uda. Eko-terroryści oczywiście będą szczekać, ale ludzi trzeba chronić, ich zdrowie i życie, a produkty ekologiczne, podatne na róznego rodzaju wirusy i zarazy są dużo większym zagrożeniem dla zdrowia i życia niż odpowiednio uodpornione genetycznie rośliny produkowan w ten sam sposób.
  • Wacek 03-04-2012, 21:41:
Niestety ten rząd już niejednokrotnie pokazał gdzie ma swoich obywateli . Np . ACTA czy ustawa emerytalna.Kłamali podobnie jak teraz z GMO . Dlaczego inne kraje (Francja , Niemcy) mogą zakazać upraw GMO i jest to zgodne z prawem unijnym a polski rząd twierdzi ,że nie ? Całe te "konsultacje społeczne " to tylko po to ,żeby im nikt nie zarzucił ,że ich nie było . Nie po to Tusk i jego kolesie wzięli kasę , żeby teraz zakazać tych upraw. A że duża część społeczeństwa ich nie chce bo zdaje sobie sprawę ,że to trucizna i niszczenie polskiego rolnictwa - no to co . Oni kasę biorą tu i teraz a potem niech się wszystko wali .

Zobacz wszystkie komentarze (2)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (10 004) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 663)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH