REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Nowe badania wykazują dramatyczny wzrost zużycia pestycydów w uprawach GMO

  • Autor: Łukasz Rawa, portalspozywczy.pl
  • Data: 18-11-2009, 14:29
Nowe badania wykazują dramatyczny wzrost zużycia pestycydów w uprawach GMO

Genetycznie modyfikowane uprawy zostały ogłoszone przez przemysł biotechnologiczny lekarstwem na stosowanie pestycydów. Jednak najnowsze wyniki badań wskazują, że to nieprawda.

REKLAMA

Nowy raport, opublikowany 17 listopada przez amerykańskie organizacje rolnicze (Organic Center, Union for Concerned Scientists oraz Center for Food Safety) prezentuje dane wskazujące, że zużycie wszystkich rodzajów chemikaliów znacząco wzrasta po wprowadzeniu na pola genetycznie modyfikowanych roślin. Fakt ten, zdaniem autora raportu, dr Charles'a Benbrook'a, budzi poważne zastrzeżenia w stosunku do komercyjnych upraw GMO na całym świecie, w tym Europie.

Raport "Wpływ genetycznie modyfikowanych upraw na zużycie pestycydów w Stanach Zjednoczonych: pierwszych 13 lat" został stworzony na podstawie oficjalnych danych departamentu USA ds. Rolnictwa. Przedstawiono w nim dowody świadczące, że znaczący wzrost zużycia pestycydów w uprawach genetycznie modyfikowanych jest spowodowany gwałtownym wzrostem ilości chwastów, które uodporniły się na stosowany w tych uprawach herbicyd Roundup. Substancja, która w teorii miała chronić uprawy przed chwastami, przyczyniła się do gwałtownego wzrostu ilości tzw. superchwastów, odpornych na ten środek. Właściciele pól, aby ochronić swoje uprawy, są zmuszeni do stosowania wielokrotnie wyższych dawek herbicydów niż dotychczas.

- Za sytuację amerykańskich rolników odpowiedzialny jest herbicyd Roundup, produkt firmy Monsanto. W kraju, w którym uprawy genetycznie modyfikowane zajmują miliony hektarów, rolnicy są zmuszeni do stosowania coraz wyższych dawek środków chwastobójczych, co przyczynia się do skażenia środowiska tymi chemikaliami oraz strat finansowych - mówi dr Charles Benbrook, autor raportu.

Według danych zawartych w raporcie, w uprawach genetycznie modyfikowanej kukurydzy, soi oraz bawełny, odnotowano znaczny wzrost zużycia pestycydów. Jest ono obecnie wyższe o około 144 000 ton w porównaniu z danymi sprzed 13 lat. Amerykańscy rolnicy coraz krytyczniej odnoszą się do genetycznie modyfikowanych upraw, głównie z powodu znacznego wzrostu cen pestycydów i występowania superchwastów.

- Raport obala twierdzenie przemysłu biotechnologicznego, który zapewnia, że genetycznie modyfikowane uprawy wymagają mniejszej ilości pestycydów. W rzeczywistości uprawy GMO oznaczają znaczący wzrost ich zużycia, a co za tym idzie - faszerowanie naszej żywności coraz wyższymi dawkami toksycznych chemikaliów. Uprawy te nie przynoszą zysków ani rolnikom, ani konsumentom, ani środowisku, jedynie producentom nasion i pestycydów - komentuje Łukasz Supergan, koordynator kampanii Greenpeace Polska.

KOMENTARZE: (8)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Bimbałek 20-11-2009, 13:38:
J"erzy, Doradca Rolny"


Jakiś przedstwaiciel Monsanto się wypowiedział jako Jerzy?
GMO to niestabilna genetycznie trucizna. w dodatku jest celowo tak zaprogramowane, żeby używać więcej produktów Monsanto. To jest miliardowa żyła złota dla Monsanto.
  • Jerzy, Doradca Rolny 20-11-2009, 11:26:
Raport Organic Center całkowicie rozczarowuje czytelników mających podstawy merytoryczne do dyskusji nt. środków ochrony roślin w uprawach roślin konwencjonalnych i genetycznie zmienionych - rozczarowuje swoim brakiem dokładności, nieprofesjonalnym podejściem metodycznym, wprowadzaniem w błąd oraz całkowitym pomijaniem SZEREGU ZALET ROŚŁIN ZMODYFIKOWANYCH GENET. I KORZYŚCI JAKIE ONE DAJĄ ROLNIKOM W KRAJACH UPRAWIAJĄCYCH JE ORAZ KONSUMENTOM.

Zachęcam do lektury bardzo wiarygodnego źródła informacji na ten temat jakim jest np. raport PG Economics. Odnośnie raportu dr. Charlesa Benbrookes's zauważa się następujące problemy:
1) Potwierdzenie: Prawdziwie autor potwierdza, że wprowadzenie technologii Odporności na Owady (IR) prowadzi do ZNACZNEGO OBNIŻENIA zużycia środków owadobójczych w produkcji roślin uprawnych.
2) Pominięcie: Raport C. Benbrookes'a nie wspomina nawet o korzyściach, jakie technologia Odporności NA Herbicydy (HR) pozwala uzyskać w rolnictwie tj:
- umożliwienie uprawy bez orki, co prowadzi do ogromnej redukcji emisji gazów cieplarnianych (w 2009 było to o 4,3 miliarda kg CO2 mniej! czyli równowartość wycofania z dróg 1,9 miliona samochodów przez rok!)
- odporność na herbicydy o wąskim spektrum działania bójczego, jak np. Round-up, umożliwia wycofanie z użycia środków chwastobójczych o szerokim działaniu np. pendimetalina, metribuzina, metachlor, fluazifop.
3) Niedokładności: Autor raportu OC stosuje założenia odnośnie wykorzystania środków chwastobójczych w uprawach roślin GM w USA, które to założenia faktycznie niewiele maja wspólnego z praktyką w rolnictwie! Dzięki tak tendencyjnym założeniom mija sie z prawdą o... 28,8 miliona kg składnika aktywnego w uprawach soi, kukurydzuy i bawełny w latach 1998-2008 - o tyle faktycznie obniżyło się zużycie tych środ. chemicz. w USA!
4) Wprowadza w błąd: OC wielokrotnie powołuje się na oficjalne dane Min. Rolnictwa USA, ale wcale nie podaje faktycznego zużycia pestycydów w niektórych ostatnich latach (bo byłyby to "niepasujące" liczby), ani nie rozdziela poziomu zużycia tych środ. chemicz. na a) rośłiny konwencjonalne w stosunku do b) roślin zmienionych genetycz. pod względem odporności na te substancje!
Rzeczywiste dane, wg. PG Economics, to: w okresie 1996-2007 o 162 miliona kg MNIEJ (tj. minus 7,1%) w stosunku do sytuacji gdyby uprawiano wyłącznie rośliny konwencjonalne.
5) Słabość raportu: Autor przyjmuje swoje własne (dziwne) założenia odnośnie poziomu stosowania herbicydów na rośliny odpowiednio zmodyfikowane w stosunku do dawek na rośliny konwencjonalne, a następnie odnosi te szacunki na ogólne zużycie środków chwastobójczych w całym rolnictwie. Całkiem NIE liczy się z faktycznymi praktykami w rolnictwie i dochodzi do NADMIERNIE ZAWYŻONYCH LICZB nie "trzymających się ziemi'!

Podsumowując, omawiany raport OC razi brakiem naukowego podejścia niepotrzebnie zniekształcając fakty i strasząc rolników i konsumentów. Na szczęście zdrowa nauka w wielu krajach świata (w tym w UE i Polsce) dysponuje ogromnymi zasobami analiz naukowych na temat korzyści płynących z uprawy roślin zmodyfikowanych genetycz. w kierunku odporności na środki chemicznej ochrony upraw i DAJĄ OBRAZ ROZLICZNYCH KORZYŚCI już odczuwanych i całego szeregu, które potencjalnie możemy odnieść jako producenci żywności i konsumenci. Obywatel RP powinien też zdawać sobie sprawę, że produkcja roślin GM nie ogranicza się do Stanów - już wiele krajów na całym świecie tworzy i produkuje takie rośliny, zaczynająć bić na głowę polskie rolnictwo. Szkoda, że tworząc histerię any-GMO nie pozwalamy aby polska nauka, polskie rolnictwo i polski konsument też mógł CZERPAĆ GARŚCIAMI Z TEJ NOWEJ TECHNOLOGII. Histeria ta jest świadomie budowana przez grupę biznesu zarabiającego na "pompowaniu" obywateli aby wydawali nieuzasnione duże pieniądze na tzw. żywność ekologiczną czy organiczną!
  • noon 19-11-2009, 11:56:
Jeden, co prawda to zwykła literówka, ale przyznaję - punkt dla ciebie.

Zobacz wszystkie komentarze (8)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (10 004) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 663)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH