– Wpływ Brexitu na globalny rynek whisky nie będzie aż tak znaczący jak można było sądzić jeszcze kilka miesięcy temu. W ostatniej chwili doszło do podpisania umowy pomiędzy Unią Europejska a Wielką Brytanią, na mocy której whisky importowana poza granicę królestwa nie będzie obłożona dodatkowymi cłami, co skutkowałoby wzrostami jej cen na pozostałych rynkach – zapewnia Jarosław Buss, właściciel firmy dystrybucyjnej Tudor House oraz sieci sklepów Ballantines.

Jedną z niewielu konsekwencji wynikających z Brexitu są olbrzymie perturbacje na granicy. Brytyjscy producenci nie zostali dokładnie poinstruowani przez rządzących na temat dokumentacji, która jest niezbędna do wywiezienia towaru poza granice kraju.

- Obecnie większość firm transportowych z Polski oraz Wielkiej Brytanii nie chce podejmować towaru, bojąc się kilkudniowych kolejek na granicy. Taka sytuacja może skutkować chwilowym deficytem whisky na tych rynkach, które wcześniej nie zrobiły odpowiednich zapasów tego trunku. W dłuższej perspektywie czasu Brexit nie odbije się jednak na wolumenach sprzedaży.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl