Teraz, po kilku tygodniach, na zabranie głosu w tej sprawie zdecydowała się wreszcie Kompania Piwowarska. Jak tłumaczy w rozmowie z "PB" rzecznik KP Paweł Kwiatkowski, protest firm PR ogłoszony został bez zapoznania się z dokumentacją przetargową, jak również bez skontaktowania się z KP. Jak dodaje, niektórzy PRowcy "przypuścili szturm w mediach, posługując się insynuacjami i niewyważonymi komentarzami". Zdaniem Kwiatkowskiego, agencje PR zachowały się nie w porządku, zarzucając piwnej firmie kradzież pomysłów, działania z pozycji siły i nieetyczne postępowanie.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl