Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Rynek cydru z dramatycznymi spadkami. 2020 r. nie napawa optymizmem. Branża liczy na pomoc rządu

  • Autor: portalspozywczy.pl/informacja prasowa
  • Data: 30-07-2020, 13:22
- Jeśli nic nie zmieni się w kwestii legislacji, to o cydrze będziemy mogli zapomnieć w ciągu 3-4 lat - takie alarmujące informacje docierają od krajowych producentów do Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa. Wszystko wskazuje na to, że ten rok będzie niezwykle trudny dla tej kategorii. To szczególnie smutne w sytuacji, gdy przecież Polska „jabłkami stoi” i cydr ma wszelkie możliwości, aby stać się naszym dobrem narodowym. Tymczasem inne kraje notują wzrosty sprzedaży.
Rynek cydru z dramatycznymi spadkami. 2020 r. nie napawa optymizmem. Branża liczy na pomoc rządu
Krajowy segment cydru odnotowuje dramatyczne spadki. W 2019 roku wyprodukowano jedynie ok. 6 mln l, podczas gdy jeszcze w 2015 r. było to ok. 12 mln. fot. Shutterstock

Kłopoty od lat te same

Brak możliwości reklamy, potężna konkurencja ze strony rynku piwa oraz akcyza – to największe problemy polskich producentów cydru, z którymi zmagają się, i o których alarmują od kilku lat. Dziś krajowy rynek jest dosłownie „zalany” produktami cydropodobnymi. Oryginalny cydr jest w tej walce bez szans.

- Rynek cydru funkcjonuje pod bardzo dużą presją rynku piwa. Browary bowiem oferują piwo aromatyzowane, smakowo zbliżone do cydru, na które jednak jest nałożona niższa akcyza niż na cydr, a dodatkowo mają możliwość jego reklamowania. Uzyskanie cydru z soku jabłkowego jest dużo droższe od wyprodukowania piwa z aromatem cydru, co również nie pozwala na bezpośrednie konkurowanie z tą kategorią. Dodajmy, że jedna z najbardziej znanych marek na całym świecie występuje jako cydr, a w Polsce dystrybuowana jest jako piwo – mówi Jakub Nowak, Prezes firmy JNT Group.

- Główny problem  to brak  możliwość dotarcia do  rzeszy  konsumentów. Dzisiaj jeden smak piwa aromatyzowanego, mam tu na myśli smak jabłkowy, stanowi 8- krotnie  większy rynek niż cała kategoria cydrów. Konsument nie jest w stanie rozpoznać różnicy pomiędzy piwem, a cydrem – podkreśla z kolei Grzegorz Bartol, Wiceprezes firmy Bartex.

Nie jest w stanie, bo wciąż niewielka jest wiedza konsumentów na temat cydru – głównie właśnie ze względu na brak możliwości reklamy. A różnica jest istotna –  cydry powstają poprzez fermentację soku jabłkowego, natomiast w składzie cydropodobnych piw jabłkowych sok z jabłek stanowi margines.

Dodatkowo, jak zauważa Tomasz Iżewski, Prezes firmy Warwin,  cydr – w przeciwieństwie do piwa - posiada znaczne ograniczenia w zakresie receptury.

- Łączenie cydru z innymi owocami takimi jak truskawki, wiśnie czy aronia, które pozwoliłoby na naturalne uatrakcyjnienie gamy produktowej cydru, jest obwarowane zakwalifikowaniem produktu do wyższej stawki akcyzowej, zarezerwowanej dla wina,  a tym samym powoduje nieopłacalność takich przedsięwzięć. W naszej ocenie cydr nie powinien konkurować z winem, ale właśnie z piwem i z tego względu możliwość eksperymentowania z różnymi smakami w ramach tej kategorii powinna być dopuszczona, tak jak w innych krajach – nadbałtyckich czy w  Skandynawii – mówi Prezes Warwinu.

Niewiele potrzeba

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!