• partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
Partnerzy portalu

W Warszawie brakuje koncesji na sprzedaż alkoholu

Zamknięcie gastronomii sprawiło, że w kolejce po koncesje na sprzedaż alkoholu poza miejscem sprzedaży stanęły lokale gastronomiczne. Efekt? W Warszawie na wydanie bądź odnowienie pozwolenia właściciele sklepów czekają w nierzadko wielotygodniowych kolejkach.
  • Autor: Adam Tubilewicz, Portalspozywczy.pl
  • Data: 28-04-2021, 15:34
W Warszawie brakuje koncesji na sprzedaż alkoholu
Pandemia sprawiła, że warszawskie sklepy muszą czekać nawet kilka miesięcy na odnowienie zezwolenia na sprzedaż alkoholi. fot. PTWP
  • Chętnych na zezwolenie na sprzedaż alkoholu w Warszawie jest tak wielu, że w urzędach tworzą się kolejki.
  • To efekt pandemii - zamknięte puby masowo rozpoczynają sprzedaż alkoholi jako sklepy.
  • Warszawscy radni mają zająć się problemem i zwiększyć liczbę dostępnych zezwoleń na terenie całego miasta.

Wszystko zaczęło się od Piwomaniaka. 25 kwietnia właściciele zlokalizowanego przy al. Jana Pawła II w Warszawie sklepu z piwami rzemieślniczymi ogłosili w mediach społecznościowych, że niedługo... będą musieli zawiesić działalność. Słaby popyt na piwo? Skargi sąsiadów? Nic z tych rzeczy. Problemem okazały się przepisy, a ściślej - ich niedostosowanie do pandemicznej rzeczywistości.

Polowanie na koncesje

Paweł Kociel, właściciel Piwomaniaka, kilka dni temu otrzymał pismo z Urzędu Dzielnicy Wola. Urzędnicy poinformowali, że termin rozpatrzenia wniosku ws. koncesji został przesunięty do 18 maja 2021 r. ze względu na "konieczność oczekiwania na uzyskanie wolnego limitu na sprzedaż napojów alkoholowych o zawartości do 4,5 proc. alkoholu oraz piwa na terenie m.st. Warszawy" - mówi w rozmowie z Onetem.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Co to oznacza w praktyce? Gdy upłynie ważność obecnie obowiązującego zezwolenia, sklep będzie musiał wstrzymać działalność do czasu aż w kolejce po koncesję "zwolni się" miejsce. 

Skąd tak duży tłok i zainteresowanie zezwoleniami na sprzedaż alkoholi? Tradycyjne ubiegają się o nie sklepy "specjalistyczne" z alkoholami oraz sklepy sieciowe typu Żabka czy Biedronka - dla których alkohol to kluczowy punkt asortymentu. Nowicjuszami w tym gronie są...lokale gastronomiczne, dla których sprzedaż trunków to jedyny sposób, by działać w dobie lockdownu.

- Pandemiczny rok spowodował, że o wiele więcej podmiotów niż zazwyczaj wystąpiło do Urzędu Miasta o zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Są to np. restauracje, które nie mogąc serwować dań w lokalu, chciały się pozbyć zapasów nie tylko jedzenia, ale też piw, dotąd raczej nie korzystały one z zezwoleń na sprzedaż piw na wynos, tylko z zezwoleń na konsumpcję na miejscu. Do tego doszły wnioski o wydanie zezwoleń od nowych podmiotów, np. licznie otwieranych sieciowych sklepów oferujących obok produktów spożywczych alkohol. To z kolei spowodowało, że limit tzw. koncesji się wyczerpał - pisze właściciel Piwomaniaka na Facebooku.

Właściciel sklepu ubolewa, że w przyznawaniu zezwoleń nie ma znaczenia to, ile lat dany podmiot prowadzi działalność albo że prowadzenie sklepu to dla właścicieli jedyne źródło utrzymania. 

Michał Sułkowski, twórca Piwnej Mapy Warszawy potwierdza w rozmowie z naszym portalem, że problem pojawił się niedawno.

- Wcześniej sklepy specjalizujące się wyłącznie w sprzedaży piwa nie wspominały by miały z tym problem. Faktycznie z racji na zamknięcie gastronomii, część lokali zaczęła również stawiać na sprzedaż z przeznaczeniem do spożycia poza miejscem sprzedaży, ubiegając się o zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych na podstawie zezwolenia typu A (do 4,5% zawartości alkoholu oraz na piwo) - dodaje.

Monika Beuth-Lutyk, rzeczniczka Urzędu m.st. Warszawy tłumaczy w rozmowie z Onetem, że pierwszeństwo w kolejce ustalane jest według kryteriów ustawowych: odległości punktu, w którym ma być prowadzona sprzedaż napojów alkoholowych od najbliższego działającego punktu sprzedaży alkoholu, liczonej najkrótszą drogą dojścia ciągiem dróg publicznych (im większa odległość, tym wyżej punkt jest na liście), a w następnej kolejności - kryterium prowadzenia przez wnioskodawcę jak najmniejszej liczby punktów sprzedaży.

Sklepy z piwem mają gorzej?

Jak mówi Paweł Leszczyński, prezes Stowarzyszenia Wolny Kraft, problem, jaki dotknął Piwomaniaka nie dotyczy jedynie sklepów sprzedających piwo rzemieślnicze.

- Liczba koncesji na sprzedaż alkoholu w Warszawie jest limitowana. Pod koniec 2020 r. stołeczny ratusz zaapelował do Rady Miasta o zwiększenie limitu koncesji, jednak radni nie wyrazili na to zgody. Swoją decyzję argumentowali powołując się na mieszkańców, którzy uważają, że sklepów sprzedających alkohol jest za dużo - mówi.

Leszczyński wskazuje, że chętnych na koncesje w stolicy jest tak dużo, że niektóre lokale czekają na jej wydanie bądź odnowienie nawet 6-7 miesięcy. 

- Problem dotyczy wielu sklepów prowadzonych przez pasjonatów. Jedynym kryterium przy przyznawaniu koncesji jest bowiem zagęszczenie sklepów w danej dzielnicy. Organ przyznający nie bierze pod uwagę tego, ile lat dany podmiot działa na rynku albo czy alkohol jest jedynym punktem w asortymencie placówki - dodaje.

Michał Sułkowski zaznacza, że problem dotyka w większym stopniu specjalistyczne sklepy z piwami, które nie sprzedają innych rodzajów alkoholi. 

- Faktem jest, że dzielnice takie jak Śródmieście czy Wola z racji na większe zagęszczenie mieszkańców oraz sklepów i gastronomii, mogą to mocniej odczuwać. Jednak sklepy, w których dostępne są różne towary, nie odczują tego tak mocno jak specjalistyczny sklep z piwem, w którym to właśnie to piwo jest jedynym dostępnym produktem, a brak otrzymania zezwolenia oznaczałby brak możliwości prowadzenia działalności. (...) Patrząc na aktualny stan udzielonych zezwoleń jest on blisko osiągnięcia maksimum, przy jednoczesnej sporej liczbie wolnych zezwoleń dla gastronomii - dodaje.

Światełko w tunelu

Co dalej z Piwomaniakiem? W sprawę zaangażował się Mateusz Witczyński, rzecznik prasowy Urzędu Dzielnicy Wola. Jak ustalił, w dzielnicy wykorzystano już przyznany przez Radę Warszawy limit zezwoleń na sprzedaż detaliczną alkoholu, przez co wniosek sklepu trafił na ogólnomiejską listę rezerwową.

- Lista ta porządkowana jest względem zagęszczenia zezwoleń w rejonie wnioskodawcy. Najszybciej zezwolenie otrzymają te punkty, które są najdalej od kolejnego miejsca posiadającego zezwolenie -  wskazał.

Limity zezwoleń alkoholowych wydawanych dla całej Warszawy to odpowiednio: 2830 w przypadku sprzedaży piwa, 3070 dla wina, 2710 dla wódki. Jeśli jeden przedsiębiorca sprzedaje wszystkie powyższe rodzaje alkoholu, musi wystąpić o trzy zezwolenia.

Jak dowiedzieliśmy się w Urzędzie Dzielnicy Wola, na terenie tej dzielnicy (gdzie znajduje się m.in. Piwomaniak) nie ma zwiększonego zainteresowania koncesjami, niemniej na poziomie Rady Miasta Warszawy trwają prace, aby zwiększyć liczbę dostępnych zezwoleń dla całego miasta. Kolejka po koncesję idzie podobno "w miarę szybko", jest więc szansa, że Piwomaniak nie będzie musiał zamykać drzwi przed miłośnikami kraftowego piwa. 

Powiązane tematy:

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Damian 2021-04-28 16:08:34

    Nie ma czegoś takiego jak koncepcja na alkohol

    Odpowiedz

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco!

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!