Danuta Gut ze związku Browary Polskie, który skupia największe firmy z branży mówi dla money.pl, że wszyscy wiemy, jak to na rynku będzie wyglądało. Na końcu dnia konsument i tak będzie musiał zapłacić więcej.

Jak tłumaczy, producenci piwa nie będą mieli wyjścia, bo koszty zakupu wody wzrosną nawet o kilkaset procent. A przecież ta jest podstawowym składnikiem napoju.

Z raportu Grupy Żywiec wynika, że do wyprodukowania litra piwa potrzebnych było do niedawna ponad 5 litrów wody. Teraz już nieco mniej niż 4 litry, ale nadal są to niemałe liczby - np. Heineken, czyli właściciel Żywca (drugiego największego w Polsce producenta złocistego trunku), chce do 2020 r. zmniejszyć zużycie do 3,7 l. Konkurencja z Kompanii Piwowarskiej potrzebuje 3,38 litra.

To dane obejmujące nie tylko to, co jest bezpośrednio w butelce, ale także wodę potrzebną rolnikom przy produkcji chmielu i słodu ze zbóż, a także do mycia opakowań. W sumie branża piwna w Polsce zużywa ok. 150 mln hektolitrów wody rocznie. Ile dokładnie więcej browary będą musiały zapłacić? To wszystko zależy od konkretnej firmy. Ministerstwo Środowiska przyznaje jednak, że Prawo wodne przełoży się na koszty produkcji.

Czytaj więcej na money.pl

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl