Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Przewodniczący Rady KZSM: Kwoty mleczne uczyniły więcej złego niż dobrego

- Jeśli zdecydowaliśmy się prowadzić gospodarkę wolnorynkową, to dla mleczarstwa nie powinno być wyjątku. System kwotowania produkcji czegokolwiek, to model z innej epoki - powiedział serwisowi portalspożywczy.pl Tadeusz Badach, przewodniczący rady KZSM i prezes OSM Krasnystaw.

- Decyzja Komisji Europejskiej o zniesieniu kwotowania produkcji mleka w 2015 roku jest słuszna. System ten spełnił swoje zadanie 20 lat temu i już dawno powinien zostać zniesiony. Z drugiej strony 2015 rok, to bardzo daleka perspektywa i trudno przewidywać jak wówczas będzie wyglądał rynek - mówi Tadeusz Badach.

Podobną opinię ma Stanisław Mączewski, wiceprezes ZPPM i dyrektor skupu mleka firmy Bakoma S.A. - Nie jest prawdą, że stabilizują cenę mleka w skupie. Potwierdza to sytuacja z ubiegłego roku, gdy mimo obowiązywania systemu kwotowego, ceny gwałtownie spadły - powiedział serwisowi portalspożywczy.pl Stanisław Mączewski,

- Jestem zwolennikiem wolnego rynku. To popyt i podaż powinny decydować o cenach, a nie administracja. Kwoty miały sens gdy je wprowadzano, ale obecnie to anachronizm. Utrzymywanie systemu kwotowego w krótkiej perspektywie prowadzi do podnoszenia ceny mleka, czego skutkiem jest zmniejszenie jego spożycia. W konsekwencji prowadzi to do nadmiaru mleka na rynku i spadku ceny w skupie - uważa Stanisław Mączewski.

Odmiennego zdania jest jednak Waldemar Broś, prezes KZSM. - W sytuacji ogromnego kryzysu w mleczarstwie uważam, że Komisja Europejska powinna się zastanowić nad celowością zniesienia kwot po roku 2015. Rozsądnym byłoby utrzymanie systemu kwotowego przynajmniej do 2020 roku - uważa Broś.

W ramach pakietu zmian WPR Komisja Europejska przyjęła m.in. stopniowe zwiększanie kwot mlecznych (o 1 proc. rocznie od kwietnia 2009 roku ) do całkowitego ich zniesienia od 1 kwietnia 2015 roku. 



© Portal Spożywczy 2021-07-31 06:51:46