Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Sąd: Prawo do oznaczenia Tiger dla napojów energetycznych ma wyłącznie Dariusz Michalczewski

Sąd Okręgowy w Krakowie wydał 29 marca wyrok w jednym z najważniejszych procesów, który toczył się pomiędzy Dariuszem Tigerem Michalczewskim, a firmą FoodCare. Proces dotyczył tego, kto ma prawo do używania oznaczenia Tiger po rozwiązaniu umowy, zawartej pomiędzy Dariuszem Tiger Michalczewskim i FoodCare, na podstawie której spółka produkowała napój energetyczny Tiger na licencji Dariusza Tiger Michalczewskiego w latach 2003- 2010.


Autor: www.portalspozywczy.pl
Data: 29-03-2016, 17:08
fot. materiały prasowe

Jak podaje biuro prasowe Dariusza Michalczewskiego i jego Fundacji „Równe Szanse”, swoim wyrokiem Sąd jednoznacznie potwierdził, że prawo do oznaczenia Tiger dla napojów energetycznych ma wyłącznie Dariusz Tiger Michalczewski i tym samym Sąd podtrzymał w mocy wcześniejsze postanowienia zakazujące firmie FoodCare sprzedaży i reklamy napojów energetycznych z oznaczeniem Tiger.

- Sąd w uzasadnieniu podkreślił, że działanie spółki FoodCare było sprzeczne z dobrymi obyczajami, zwłaszcza z zasadą „pacta sunt servanda”, która mówi, że „umów należy dotrzymywać”. Sąd uznał, że spółka Wiesława Włodarskiego nie zachowywała się lojalnie wobec swojego partnera, czyli Dariusza Tiger Michalczewskiego, a używanie oznaczenia Tiger przez FoodCare miało charakter zależny. Sąd ocenił działania FoodCare wobec Dariusza Tiger Michalczewskiego jako wręcz „nieobyczajne” – czytamy w komunikacie biura prasowego Dariusza Michalczewskiego.

Jak podkreślono, wyrok Sądu w Krakowie jest bardzo istotny także w kontekście złożonego przez Dariusza Tigera Michalczewskiego kolejnego pozwu przeciwko spółce FoodCare o zapłatę odszkodowania w wysokości prawie 22 mln zł za bezprawne korzystanie z oznaczenia Tiger po rozwiązaniu umowy licencyjnej.

- To bardzo ważny wyrok, kolejny na moją korzyść i druzgocący dla FoodCare. Sądy są jednomyślne w mojej sprawie i to jest najważniejsze. Wyrok w Krakowie po raz kolejny potwierdza, że niegodziwych zachowań w biznesie, metod, jakie stosuje firma FoodCare, nie można tolerować. W życiu i biznesie działa się fair i nie łamie zawartych umów – mam nadzieję, że firma Pana Włodarskiego będzie o tym pamiętała w przyszłości – podsumował Dariusz Tiger Michalczewski.

Sprawa rozpoczęła się w 2010 roku, kiedy to Fundacja „Równe Szanse” Dariusza Tiger Michalczewskiego rozwiązała umowę promocyjną z firmą FoodCare, wskutek czego wygasły wszelkie uprawnienia tej spółki do korzystania z oznaczenia Tiger oraz dóbr osobistych i majątkowych Dariusza Michalczewskiego. Umowa między stronami kompleksowo regulowała zasady korzystania przez spółkę FoodCare z oznaczeń Tiger należących do  Dariusza Tiger Michalczewskiego tj. m.in. jego pseudonimu sportowego Tiger, znaków  towarowych słownych i słowno-graficznych zarejestrowanych na jego rzecz, a także jego wizerunku. Zgodnie z umową dobra te mogły być wykorzystywane przez spółkę Wiesława Włodarskiego w czasie trwania umowy wyłącznie za wynagrodzeniem i na zasadach określonych w kontrakcie. Umowa została zawarta na czas określony na okres 50 lat z opcją przedłużenia na kolejnych 50 lat oraz obowiązywała także spadkobierców Darka. Pomimo rozwiązania umowy spółka FoodCare nadal prowadziła sprzedaż produktu z oznaczeniem Tiger oraz wykorzystywała skojarzenia ze znakiem Tiger, przy reklamie swojego nowego produktu.

© Portal Spożywczy 2020-11-27 12:16:30