Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

3 wiodące trendy na rynku napojów w Polsce

Trendy prozdrowotne na całego opanowały już rynek napojów w Polsce. Wydaje się, że to im podporządkowują się producenci napojów tworząc nowe produkty. Ale także inne mody i czynniki wpływają na kształt oferty w obecnym sezonie. Redakcja poralspozywczy.pl postanowiła je skrupulatnie prześledzić i opisać!


Autor: Paulina Mroziak, www.portalspozywczy.pl
Data: 12-07-2017, 15:48
fot. shutterstock.com

1. Naturalne eliksiry siły i piękna

Może to powtarzanie utartych już o kilku sezonów sloganów dla całej branży spożywczej w Polsce, ale warto to podkreślić dla tych, którzy nie dowierzają: koniec ze sztucznymi dodatkami, dosypywaniem cukru, słodzików i konserwantów. Liczy się natura i autentyczność! Jeśli słodki to z dodatkiem stewii, słodzony miodem lub naturalnymi sokami z owoców. Z owoców też ma być kolor (i to jak najbardziej fantazyjny), a naturę dodatkowo mogą podkreślić np. cząstki pomarańczy. Wyraźnym trendem jest także dodatek mięty czy aloesu, zwłaszcza w letnich wersjach znanych napojów (np. Tymbark jabłko-aloes), ale też innych ziół, jak rumianek czy melisa.

Wydaje się, że dodawanie syntetycznych witamin i minerałów (np. do wód butelkowanych) nie przyjęło się na polskim rynku, więc może warto pomyśleć o superfoods: chlorelli, spirulinie, nasionach chia czy polskim buraku, jarmużu i rokitniku? Jest to bardzo istotne, zwłaszcza w kwestii rosnącego trendu wellness – polscy konsumenci chcą być wiecznie młodzi, piękni i wysportowani oraz coraz więcej z nas dąży do tej doskonałości poprzez urozmaiconą dietę dającą nie tylko smak i sytość, ale także dodatkowe korzyści zdrowotne. Jedzenie, a w przypadku napojów – picie – stało się sposobem na wyrażenie stylu życia.

2. Z przydomowej manufaktury lub z historią w tle

Trend lokalności i tradycji zadomowił się już na dobre na rynku soków i napojów. Zamiast soków produkowanych z koncentratów eksportowanych z dalekich rynków przez rynkowych gigantów, konsumenci w Polsce coraz częściej wybierają świeże, tłoczone soki NFC powstałe w lokalnych manufakturach z polskich warzyw i owoców (głównie jabłek) uprawianych w danym regionie. A jak jeszcze produkt sygnowany jest nazwiskiem właściciela bądź nazwą miejscowości czy regionu to sukces rynkowy wydaje się być jeszcze bliższy. Warto też zadbać o opakowania, które przywołują skojarzenia z polskim tradycyjnym produktem i czymś unikalnym. Jeszcze niedawno soki NFC sprzedawane były w rodzinnych opakowaniach bag-in-box (5- lub 3-litrowych), a teraz coraz częściej można je kupić w małych szklanych butelkach z kolorową etykietą i znaczącym logo.

Co ciekawe, sadownicy mają sporo pomysłów na kreację lokalnych napojów. Niedawno pisaliśmy o producentach jabłek zrzeszonych w grupie La-Sad z regionu grójeckiego, którzy chcą wprowadzić na rynek energetyk Yabu - na bazie jabłek, wyciągu z guarany i kofeiny.

Ale nie tylko napoje na bazie owoców stają się bardziej „lokalne”. Widoczny jest także trend na napoje, a nawet wody z dodatkiem miodów z lokalnych pasiek, ale także na tradycyjne podpiwki (choć to już rzeczywiście wydaje się być na razie znaczącą niszą).

Ciekawe wydaje się także odświeżanie starych marek istniejących wiele lat na rynku. To ciągle udaje się Grupie Maspex, której Tymbark co roku przedstawia konsumentom nowe smaki i wydania swoich kultowych soków i napojów trafiając do młodszych konsumentów, ale wciąż oferując wartości wiernym fanom. Wydaje się jednak, że istnieją także inne marki, które mają ogromny potencjał na rynku napojów, jak choćby Tarczyn, Herbapol czy Hortex.

3. Wariacje na temat wody

„Ten kto jeszcze nie zainwestował w wody, zaraz to zrobi” – powiedział nam niedawno jeden z ekspertów. I to właśnie cała ta kategoria wydaje się być jednym wielkim trendem, który łączy wiele mód i stylów życia współczesnych konsumentów – poczynając od zdrowia i urodę, a na produktach premium czy lokalności kończąc.

Po latach triumfu słodkich kolorowych napojów, konsumenci na całym świecie wracają do kultu wody. Jej spożycie w Stanach Zjednoczonych, które uważane są za „wylęgarnię” globalnych trendów, wreszcie przewyższyło spożycie napojów gazowanych. Tym samym wody stały się największą kategorią napojów w USA. To ciekawe dane, które mówią o spadku znaczenia kategorii napojów CSD w reszcie krajów świata, także w Polsce. W naszym kraju przewiduje się, że w pięcioletniej perspektywie rynek wód butelkowanych wzrośnie o 17 proc. Zagrożeniem dla wzrostu mogą być jednak wszechobecne kampanie promujące spożywanie wody z kranu, która – zdaniem różnych autorytetów (głównie tych przychylnych miejskim spółkom wodociągowym) jest o wiele lepszym wyborem niż słodkie napoje, a nawet źródlane wody butelkowane. Powstał nawet projekt ogólnopolskiej marki wody z kranu DomoVita, która zamierza skupiać się na działaniach na skalę ogólnopolską i ma łączyć wodociągi w całym kraju.

Produkty markowe, aby wyróżnić się na rynku, potrzebują specjalizacji i innowacji. A to nie łatwe zadanie, bo cóż można „nowego” zdziałać z wodą. Jednak odkryliśmy trzy nisze, o których warto pomyśleć budując brand na tym rynku:

- wody premium - konsumenci chcą więcej zapłacić za produkt wyjątkowy, a znane, drogie marki w eleganckich lub ciekawych opakowaniach dobrze wyglądają na zdjęciach w mediach społecznościowych (trend popularny wśród millenialsów);

-  wody funkcjonalne z dodatkiem substancji korzystnych dla zdrowia (np. ziół, często kupowane w aptekach, co podkreśla ich autentyczne właściwości);

- wody z ciekawą historią czy interesującym procesem wydobycia lub z ciekawych miejsc, gdzie są ujęcia, a także odświeżanie starych marek znanych kilkadziesiąt lat temu (Grodziska, Mazowszanka?). W końcu klienci częściej sięgną po produkt, któremu wydają się ufać, i z którym wiążą jakieś emocje czy wspomnienia.

Więcej w strefie premium: Pijmy na zdrowie! Zestawienie wydarzeń I półrocza i podsumowanie trendów na rynku napojów bezalkoholowych w Polsce 

© Portal Spożywczy 2020-12-06 02:52:22