Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Hebe ma otwarte sklepy, ale i tak redukuje zespół i płace w centrali

Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja, spółka która prowadzi sieć drogerii Hebe zwolnieni część załogi w biurze głównym oraz zredukuje pensje o 20 proc. pracownikom centrali, którzy utrzymają zatrudnienie. Zmiany te mają obowiązywać do 31 grudnia, ale nie obejmą kadry zarządzającej, czyli dyrektorów i menadżerów - dowiedział się portal dlahandlu.pl. Firma uzasadnia podjęte decyzje spadkiem liczby klientów i znaczącym spadkiem obrotów w sklepach.


Autor: dlahandlu.pl
Data: 22-04-2020, 14:53

Hebe jako drogerie są jednymi z nielicznych sklepów, które mogą prowadzić działalność zarówno przy ulicach jak i w centrach handlowych przez cały okres zamknięcia gospodarki, jako placówki zapewniające niezbędne produkty higieniczne.

- Rozumiemy, że są to trudne i wymagające czasy, ale patrząc jak z wielkim wysiłkiem wiele mniejszych firm, które na czas pandemii zostało całkowicie zamkniętych, walczy o to, aby utrzymać zespół i nikogo nie zwalniać – jesteśmy zbulwersowani i rozczarowani działaniami naszej firmy - piszą pracownicy w liście do redakcji dlahandlu.pl.

W komentarzu spółki do tej sytuacji czytamy:

- Obecna sytuacja, związana z zagrożeniem epidemiologicznym, wywarła duży wpływ na gospodarkę, w tym na rynek usług i handel. Liczba klientów odwiedzających drogerie Hebe znacznie zmniejszyła się, powodując tym samym znaczący spadek obrotów w naszych sklepach - informuje firma.

Czytaj więcej: dlahandlu.pl

© Portal Spożywczy 2020-07-11 01:20:08