Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Szumowski: Uczniowie rozpoczną rok szkolny. Powtórka lockdownu niemożliwa

Wszyscy uczniowie rozpoczną rok szkolny; szkoły nie będą punktowo zamykanie 1 września, ale dyrektorzy mogą wprowadzać elastyczne formy nauczania – zapewnił minister zdrowia Łukasz Szumowski. Ze względów zdrowotnych i gospodarczych wykluczył też ponowny lockdown.


Autor: PAP
Data: 01-08-2020, 08:23
Uczniowie rozpoczną rok szkolny. Powtórka lockdownu niemożliwa; fot. shutterstock

Pytany w piątek w Polsat News, czy rodzice muszą być 1 września gotowi na punktowe zamykanie szkół, Szumowski odpowiedział: "Nie zamykanie, natomiast szkoły na pewno będą bardzo elastycznie podchodziły w danych regionach, do formy kształcenia". Dodał, że "to może być forma mieszana" - dane grupy wiekowe lub grupy uczniów mogą być objętych zdalnym nauczaniem, część uczniów może korzystać ze zwykłej formy.

Według ministra 1 września wszyscy uczniowie "rozpoczną naukę, natomiast dyrektorzy szkół mają narzędzia do tego, aby na podstawie rekomendacji sanepidu (…) (szkoły) miały pewną elastyczność. Na przykład w powiecie, gdzie będzie wiele zachorować, będzie można "wprowadzić formę mieszaną, żeby rozluźnić klasy".

Odnosząc się jesiennego wzrostu liczby zachorowań na grypę, który przypadnie w warunkach pandemii Szumowski przypomniał, że w MZ pracuje zespół, który ma przygotować sposób oddzielania mających podobne objawy chorych na grypę od zarażonych Covid-19. Eksperci mają przygotować rekomendacje do końca sierpnia.

"Mamy sporo narzędzi - szybkie testy antygenowe dla osób objawowych; mamy zwiększoną pulę testów, są inwestycje w laboratoria. Chcemy, żeby tych testów można było robić kilkadziesiąt tysięcy dobowo" - powiedział minister. "Telemedycyna, porady i zlecenia zdalne - to wszystko trzeba ułożyć w taką układankę, żeby zabezpieczyć chorych" - dodał.

Szumowski podkreślił, że nie wyobraża sobie powrotu do takiego lockdownu jaki wprowadzono wiosną. "Pamiętajmy, że nie tylko Covid jest chorobą. W czasie lockdownu bardzo wiele osób nie chodziło do lekarza, nie przychodziło na badania profilaktyczne, mieliśmy również spadek wpływów do NFZ" - argumentował. Dodał, że "gdyby to trwało bardzo długo", odbiłoby się nie tylko na gospodarce, ale i na zdrowiu ludzi".

Według Szumowskiego możliwe są jedynie punktowe restrykcje, a nie powtórka z wiosennego zamknięcia. "Nie ma takiej możliwości, bo ludzie poumieraliby na inne choroby" - podkreślił. Dodał, że nieliczne przypadki zachorowań w "gigantycznych województwach" takich jak zachodniopomorskie, podlaskie, kujawsko-pomorskie wskazują, że "problem jest bardzo lokalny, bardzo ograniczony".

 

© Portal Spożywczy 2020-08-12 02:38:22