Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Ulmer: rynek wymusza doskonalenia technologii produkcji. A to wymaga wsparcia

Firma Ulmer z Lubelszczyzny, działająca w sektorze mrożonek owocowo-warzywnych, realizuje inwestycje polegające na zakupie nowoczesnych maszyn i urządzeń, budowie i wyposażeniu komory składowej z systemem odzysku ciepła z agregatów chłodniczych oraz założeniu instalacji fotowoltaicznej. Wspiera ją w tym partner – Bank Pekao SA.

- Pierwszym dużym projektem, który chcemy zrealizować, jest zakup nowoczesnych maszyn i urządzeń, czyli np. naważarek wielogłowicowych, robotów paletyzujących, zbierająco-pakujących - to będzie park maszynowy do uruchomienia innowacyjnych linii pakujących przeznaczonych do pakowania miksów i owoców ekologicznych w opakowania biodegradowalne. To w Polsce dotychczas nie było dostępne, również w Europie nie znajdujemy wielu takich rozwiązań. Tu mamy dużą przewagę konkurencyjną – tłumaczy Adam Ulmer, dyrektor finansowy polskiej firmy rodzinnej Ulmer Sp. j.

Ulmer – działania proekologiczne i wsparcie Banku Pekao SA

Jak dodaje, drugim projektem, jeśli chodzi o działania środowiskowe i proekologiczne, jest budowa komory składowej z systemem odzysku ciepła z agregatów chłodniczych i wyposażenie jej w system regałów przesuwnych, umożliwiających dostęp do każdej wybranej palety w chłodni. - Komora, którą rozbudowujemy, docelowo ma być przeznaczona do obrotu wyłącznie certyfikowanymi produktami ekologicznymi – dodaje.

Trzecim projektem firmy jest budowa instalacji fotowoltaicznej o mocy ok. 950 kWp - całość wytworzonej energii będzie przeznaczona na wsparcie podstawowej działalności operacyjnej, ponieważ w miesiącach letnich, kiedy występuje największe nasłonecznienie i największa produkcja z paneli, firma ma również największe zapotrzebowanie na energię do mrożenia owoców.

- Staramy się tu o dotacje z ARiMR, ale mamy zabezpieczone środki w postaci kredytu inwestycyjnego. To wszystko nie byłoby możliwe do zrealizowania w tak krótkim czasie bez wsparcia naszego partnera, którym jest Bank Pekao SA – podkreśla Adam Ulmer.

- W maju br. przedłużyliśmy umowy kredytowe na kolejne 3 lata, jeśli chodzi o finansowanie majątku obrotowego, oraz podpisaliśmy kredyt inwestycyjny w zakresie finansowania projektów. Bank Pekao okazał się kolejny raz partnerem godnym zaufania, udzielając nam wysokiego finansowania w stosunku do naszych przychodów, wykazał się też dużą elastycznością w negocjacjach zapisów umownych, bo eksperci Banku dobrze przygotowali się do tego, w jakim profilu działamy, że jesteśmy firmą sezonową, dzięki czemu ryzyka zostały dobrze zidentyfikowane ale też dobrze zaadresowane. Wynegocjowane warunki finansowania projektów dają nam duży spokój; mając zabezpieczone potrzeby kapitałowe możemy realizować inwestycje i sprostać stojącym przed nami wyzwaniom – tłumaczy Adam Ulmer.

Fotowoltaika obarczona małym ryzykiem inwestycyjnym

- Inwestycje w fotowoltaikę realizowane przez firmy, również te z branży spożywczej, zdobywają coraz większą rzeszę zwolenników. Małe i średnie przedsiębiorstwa mają świadomość, że poza produkcją własnego prądu, co daje im ogromne oszczędności, dbają o środowisko. Inwestycje można podzielić na instalacje o małej mocy, niewymagające pozwoleń, jak również duże, będące istotną alternatywą dla energii konwencjonalnej. W dekadzie polityki kosztowej, każdy zakład produkcyjny - przetwórnia czy podmiot handlowy, posiadający własne nieruchomości - powinien analizować pozytywne efekty inwestycji w źródła odnawialne i stawiać na innowacyjność w tym zakresie. Stopa zwrotu z takich inwestycji może pojawić się już w okresie 5 lat, co przy ciągłości gospodarczej, a dodatkowo preferencyjnych formach finansowań, daje dobre perspektywy dla rynku. Nie bez znaczenia jest budowanie marki przedsiębiorstwa ekologicznego, co bez wątpienia wzmacnia konkurencyjność na rynku krajowym jak i zagranicznym – tłumaczy Mariola Lubińska, Dyrektor IV Centrum Bankowości Przedsiębiorstw Pion Bankowości Przedsiębiorstw w Banku Pekao SA.

I potwierdza, że inwestycje fotowoltaiczne są obarczone małym ryzykiem inwestycyjnym, a obecne regulacje krajowe wzmacniają stabilność w tej dziedzinie. - Należy pamiętać o dopasowaniu mocy produkowanej energii do potencjału przedsiębiorstwa. Bank stawia na kredytowanie projektów ekologicznych współpracując w tym zakresie m.in. z partnerami zewnętrznymi jak BGK. Inwestycje w odnawialne źródła energii to dalsza przyszłość naszego rynku. Obecnie chętnie finansujemy segment paneli fotowoltaicznych i farm wiatrowych zgodnie z nową strategią ESG ogłoszoną przez Bank w czerwcu 2021 r. – podkreśla Mariola Lubińska.

Wsparcie inwestycji polegających na wzroście konkurencyjności kredytobiorcy

Jak podkreśla Mariola Lubińska, Bank Pekao SA bardzo chętnie wspiera inwestycje w modernizację parków maszynowych czy też polegające na wzroście konkurencyjności kredytobiorcy na rynku. - Współpracujemy z parterami zewnętrznymi jak BGK, EFI w celu dopasowania zabezpieczeń do konkretnego klienta. Każdy klient jest ważny i staramy się do projektów podchodzić z jednakową atencją i profesjonalizmem – dodaje.

Jakie inne możliwości finansowania ma spółka spożywcza, która chce sfinansować tego inwestycje?

- Finansowanie inwestycyjne wiąże się bardzo często ze wzrostem produkcji, a co za tym idzie, z zapotrzebowaniem na kapitał obrotowy. Jako Bank znający specyfikę branży, oferujemy kredyty skupowe tak potrzebne i kluczowe w branży skupu zbóż, owoców miękkich. Klient może uzyskać wsparcie w zakresie sfinansowania VAT do inwestycji oraz zbudować dzięki naszym produktom bezpieczny wachlarz narzędzi finansowych zabezpieczających ryzyka kursowe np. Forward – tłumaczy Mariola Lubińska.

Wsparcie spółek spożywczych w zakresie finansowania inwestycji ekologicznych, poza kredytami, jest też możliwe za pośrednictwem spółki zależnej Pekao Leasing Sp. z o.o., która udziela finansowania w formie pożyczek leasingowych.

- Co najważniejsze - słuchamy klienta, nie dajemy od razu rozwiązań lecz tworzymy je kompleksowo, wspólnie z klientem – podsumowuje.

Zmiany na rynku wymagają doskonalenia technologii produkcji

Firma Ulmer rozpoczęła działalność w 1994 roku i od początku z roku na rok rozbudowywała zakład w Zadybiu Starym, w powiecie ryckim.

- Obecnie nasze moce przerobowe kształtują się na poziomie 5,5 tys. ton rocznie, jest to 10-krotny wzrost w stosunku do okresu bazowego w początku lat 90-tych. W naszej ocenie zmiany na rynku wymagają doskonalenia technologii produkcji, zwiększenia asortymentu co pozwala wydłużać cykl pracy i odejść od produkcji półfabrykatów na rzecz wyrobów gotowych. Nie chcemy być “montownią”, lecz firmą która dostarcza finalny wyrób gotowy do klientów w całej Europie – mówi Adam Ulmer.

Wyzwaniem, które stoi przed firmą Ulmer, jest podniesienie wydajności produkcji poprzez wykorzystanie linii technologicznych, które są ich know-how (bo to nie są gotowe rozwiązania do kupienia na rynku).

- Nie ma co ukrywać, że praca w takiej firmie jak nasza jest pracą ciężką, gdy ktoś pracuje “na zasypie”, musi przerzucić 6-8 ton towaru na zmianę. dlatego dążymy do powiększenia parku maszynowego i wprowadzenia zautomatyzowanych procesów produkcyjno-magazynowych oraz zwiększenia udziału wysoko wykwalifikowanych pracowników  - co jest problemem, ponieważ zatrudniamy wyłącznie pracowników z regionu, a nowe pokolenie pracowników nie przywiązuje się już do firmy, lecz szuka coraz lepszych dla siebie rozwiązań. Rozwijamy też działy innowacji produktowych, badań i rozwoju i jakości – podsumowuje.

 

24 czerwca odbył się webinar pt. "Za nami rok pandemii w przemyśle spożywczym. Co nas czeka w kolejnych kwartałach 2021 r.?", który przygotował portalspozywczy.pl wspólnie z Bankiem Pekao SA.



© Portal Spożywczy 2021-09-27 09:38:02