Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Posłanka PO broni dostawców sieci hiper- i supermarketów

Sieci sklepów dyskontowych i hipermarketów zaopatrują ponad 40 procent całego rynku. Dlatego większość producentów chce w nich sprzedawać swoje towary. Zgodnie z prawem za przyjęcie produktu do sprzedaży sklepy nie mogą pobierać opłat innych niż marża handlowa. W praktyce wygląda to jednak inaczej - podaje Gazeta Wyborcza.


Autor: Gazeta Wyborcza
Data: 15-01-2010, 14:24

- Naliczyliśmy 28 różnych usług, za które musi zapłacić dostawca, jeśli decyduje się na podpisanie umowy z daną siecią - mówi posłanka PO Lidia Staroń. Są one na tyle uciążliwe, że niektórych przedsiębiorców doprowadziły do upadku. To różnego rodzaju opłaty za usługi marketingowe, logistyczne, czy nawet z okazji urodzin hipermarketu. - To czysta fikcja, bo usługi te zazwyczaj nie są wykonywane, a sieć wystawia dostawcy fakturę, np. 100 tys. zł za urodziny sieci. A to oznacza, że o tyle mniej płaci za dostarczony towar - tłumaczy posłanka.

Spotkało to m.in. przedsiębiorcę Edwarda Gollenta, który miał w Olsztynie firmę produkującą kosmetyki. Za fikcyjne usługi firmie potrącono ponad milion złotych. Przedsiębiorca przez kilka lat procesował się z siecią o zwrot należności. Wreszcie udało mu się odzyskać większość pieniędzy. Teraz będzie domagał się wielomilionowego odszkodowania.

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Lidia Staroń, posłanka PO złożyła interpelację do ministrów sprawiedliwości i gospodarki w sprawie przeciwdziałania praktykom nieuczciwej konkurencji stosowanych przez sieci sklepów wielkopowierzchniowych. W odpowiedzi na tę interpelację, zastępca prokuratora generalnego polecił prokuratorom apelacyjnym, aby niezwłocznie zobowiązali prokuratorów do "podejmowania przewidzianych prawem działań we wszystkich przypadkach świadczących o stosowaniu praktyk nieuczciwej konkurencji".

© Portal Spożywczy 2021-04-13 23:39:46