Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Prezes Heinz Polska: W 2009 r. nastąpił lekki spadek eksportu. Obecnie widać już pewne ożywienie

Trzy lata temu nasza sprzedaż eksportowa głównie na rynek brytyjski rosła o tysiące procent, m.in. dlatego, że startowała niemal od zera. Rok 2009 był czasem stabilizacji eksportu, nawet z lekką tendencją spadkową. Jednak w tym roku można już zauważyć pewne ożywienie - mówi serwisowi portalspozywczy Adam Dyszyński, prezes Heinz Polska.


Autor: Magdalena Brzózka, Łukasz Stępniak, portalspozywczy.pl
Data: 28-02-2010, 11:51

Jednak jak zaznacza prezes przychody z eksportu ciągle stanowią niewielką część przychodów polskiego działu firmy. - To najwyżej kilka procent. Są to głównie dania gotowe, ale także ketchup i inne produkty - mówi Adam Dyszyński.

Według prezesa emigracja zarobkowa Polaków stworzyła dla produktów Heinza nowy rynek, dotyczyło to przede wszystkim o Wielkiej Brytanii. - To była dla nas duża niespodzianka. Wzrosty było widać przede wszystkim 2-3 lata temu, kiedy mieliśmy szczyt emigracji, a na rynku brytyjskim i irlandzkim otwierało się dużo polskich sklepów. Brytyjskie sieci sklepów, jak Tesco czy ASDA, także stwierdziły, że polskie produkty to dobry interes i wprowadziły do swoich placówek specjalne działy z polską żywnością. Wtedy nasza sprzedaż na tamtejsze rynki rosła lawinowo. Był to efekt „pipe line", czyli rynek musiał się napełnić polskimi produktami - wyjaśnia prezes Heinz Polska.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Jak wyjaśnia prezes w przypadku polskiego biznesu przychody z eksportu nie stanowiły ogromnych kwot, niemniej eksport stał się istotnym elementem strategii firmy. - Na tyle ważnym, że należało tę część biznesu, którą wcześniej traktowaliśmy po macoszemu uporządkować i oddelegować do jej prowadzenia konkretne osoby - tłumaczy Dyszyński.

Heinz Polska sprzedaje swoje produkty w wielu krajach, jednak największe rynki to: Wielka Brytania i Irlandia, gdzie trafia ok. 80 proc. eksportu. - Dużo produktów pod marką Pudliszki sprzedajemy także na rynku amerykańskim, w aglomeracjach, w których mieszka wielu Polaków np. Chicago czy Nowym Jorku - podsumowuje prezes i dodaje: - Muszę dodać także, że dostajemy sygnały od rodowitych Brytyjczyków, którzy piszą do nas listy, dobrze oceniając nasze produkty. To nam bardzo pochlebia.

 

© Portal Spożywczy 2021-04-14 22:16:18