Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

PSPO jest niezadowolone ws. tzw. „rozwiązań technicznych" dla obecności niezatwierdzonych odmian GMO

Na początku listopada Komisja Europejska przedstawiła krajom członkowskim do rozważenia propozycję długo oczekiwanego rozwiązania w sprawie tzw. „technicznego rozwiązania" dla obecności niezatwierdzonych odmian GMO (LLP - low level presence) jednak tylko w odniesieniu do materiałów paszowych importowanych do UE.


Autor: portalspozywczy.pl
Data: 17-11-2010, 15:25

Biorąc pod uwagę, że różne metody pobierania próbek i interpretacji badań analitycznych mogą doprowadzić do rozbieżnych wyników, przygotowywane rozporządzenie przewiduje także wprowadzenie jednolitych zasad pobierania i badania próbek produktów rolnych zawierających śladowe ilości materiału genetycznie zmodyfikowanego.

Fakt, że Komisja nie uwzględniła wspólnego apelu przemysłu paszowego i spożywczego do przyjęcia rozwiązania mającego zastosowanie zarówno do produktów paszowych jak i żywności, jest bardzo rozczarowujący.

Oddzielne przepisy dla pasz i żywności spowodują, że firmy łańcucha spożywczego pozostaną dalej w obliczu kryzysu grożącego poważnymi zakłóceniami wymiany handlowej w przypadku stwierdzenia nawet najmniejszych ilości niezautoryzowanych GMO w partii importowanego surowca. Należy przy tym podkreślić, że niezależnie od podejmowanych środków ostrożności, niemożliwe jest zagwarantowanie nieobecności nawet śladowych ilości przypadkowych zanieczyszczeń.

Ponadto, zniesienie polityki zerowej tolerancji tylko w odniesieniu do pasz nie uwzględnia praktyki rynku towarowego. Zarówno przemysł paszowy jak i spożywczy są zależne w znacznym stopniu od importowanych surowców rolniczych. Wynika stąd przekonanie, że w przypadku zaistnienia trudności w zaopatrywaniu się w te surowce wspomniane przemysły będą narażone na ponoszenie znacznych kosztów, co nie pozostanie bez wpływu na ich rentowność.

Projekt Komisji stanowiący rozwiązanie tylko w kwestii pasz:
• pomija rzeczywistość gospodarczą oraz fakt, że łańcuch żywnościowy i paszowy stanowią jedną całość i są całkowicie ze sobą powiązane pod względem zaopatrzenia surowcowego,
• może spowodować utrudnienia w imporcie produktów rolniczych, których dostawy konieczne są do uzupełnienia unijnej podaży, a które wykorzystywane są zarówno w produkcji żywności jak i pasz,
• może osłabić w perspektywie średnioterminowej rentowność europejskich zakładów przetwórczych, zmuszając je do znacznego zmniejszenia lub nawet zaprzestania działalności z powodu niewystarczającej ilości czy wręcz braku bezpiecznego surowca do produkcji artykułów spożywczych. Z pewnością sytuacja taka może zagrozić nawet stanowiskom pracy i doprowadzić do wzrostu bezrobocia.
• będzie wyraźnie dyskryminować przedsiębiorców łańcucha żywnościowego w porównaniu do paszowego. Projekt regulacji unijnej dotyczący tylko pasz wyklucza żywności z formalnego utworzenia naukowych najlepszych praktyk dotyczących interpretacji badań i pobierania próbek zawierających śladowe ilości transgenetycznego materiału.
Aby uniknąć pogorszenia się konkurencyjności sektora rolno-spożywczego i ogólnego klimatu inwestycyjnego, „techniczne rozwiązanie" musi dotyczyć także produktów żywnościowych.

Ponadto, propozycja zaprezentowana przez Komisję stanowi tylko częściowe rozwiązanie problemu wynikającego z niejednolitych procedur autoryzacyjnych w różnych krajach, przez co nowe odmiany roślin modyfikowanych nie są zatwierdzane jednocześnie - po pierwsze ze względu na zakres rozporządzenia ograniczony tylko do pasz, a po drugie ze względu na proponowany maksymalny poziom obecności niezatwierdzonych GMO wynoszący 0,1 %.
Próg ten nie uwzględnia aktualnych możliwości analitycznych i mieści się w standardowych błędach oznaczeń.

Dlatego Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju opowiada się za przyjęciem progu obecności niezatwierdzonego GMO w paszach i produktach spożywczych będących w obrocie na terenie UE na bezpiecznym analitycznie poziomie 0,5 %. Naszym zdaniem w warunkach masowego transportu, przemysłowego przerobu itp. nie ma możliwości osiągnięcia i utrzymania zerowego poziomu przypadkowych zanieczyszczeń, jednocześnie proponowany poziom 0,5 % jest dostatecznie niski, żeby nie stwarzać żadnych zagrożeń dla ewentualnych konsumentów.

© Portal Spożywczy 2020-10-25 20:35:44