Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Zaostrza się spór między branżą winiarską a rządem

Chodzi o brak zezwoleń na stosowanie konserwantów i słodzików w markowych winach owocowych oraz napojach winopochodnych. Jeśli do końca miesiąca prawo nie zostanie zmienione, branżę czekają poważne kłopoty. Właścicieli zakładów niepokoi fakt, że rząd w tej sprawie wciąż zrobił niewiele.


Autor: TVP Rolna
Data: 23-01-2011, 21:05

Co kilka lat resort zdrowia zatwierdza listę środków konserwujących i słodzików używanych do produkcji win. Problem w tym, że zgoda na dodawanie tak zwanych substancji dodatkowych wkrótce wygaśnie. Bez tego producenci nie będą mogli legalnie sprzedawać wyrobów.

Robert Ogór, prezes AMBRA: "Albo produkujemy wyroby, które są nielegalne, albo zaprzestajemy tej produkcji . I dotyczy to całej produkcji winiarskiej w Polsce."

Producenci win od wielu miesięcy zabiegali o zmianę niekorzystnych przepisów. Bez rezultatu. Sytuację mogłyby uratować unijne przepisy. Ale te pojawią się najprawdopodobniej dopiero w lipcu. Dlatego jedyna nadzieja w resorcie zdrowia, który w ekspresowym tempie byłby w stanie zagwarantować dalszą legalność produkcji.

Anna Wojciechowska, Krajowa Rada Winiarstwa i Miodosytnictwa: „Nie mamy żadnych konkretnych odpowiedzi, które by nam dawały nadzieję że jest to realne do uzyskania".

Urzędnicy przyznają, że sytuacja jest rzeczywiście trudna. A dotychczasowe próby zmiany przepisów nie powiodły się. Główny Inspektorat Sanitarny odpowiadający za przygotowanie odpowiednich przepisów tłumaczy, że głównym winowajcą jest Bruksela, która nie zdążyła na czas z opublikować nowych rozporządzeń.

Jan Bonder, Główny Inspektorat Sanitarny: "Cały czas analizujemy możliwości prawne, aczkolwiek są pewne zasady ogólno-unijne, tu w pewnym sensie mammy ręce związane."

Według szacunków, rynek win owocowych w Polsce to ponad 120 milionów litrów. Z tego do budżetu państwa w postaci akcyzy trafia rocznie około 150 milionów złotych.

© Portal Spożywczy 2020-10-24 02:12:25