Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Podatek od handlu: Nadal nie ustalono wysokości progów oraz kwoty wolnej

  • Autor: www.portalspozywczy / PAP
  • Data: 08-01-2016, 15:40
Prace nad ostatecznym kształtem podatku od wielkopowierzchniowych sieci handlowych weszły w fazę konsultacji ustawodawcy z przedstawicielami supermarketów. Rząd przekonuje, że podatek ma umożliwić konkurowanie na rynku małych podmiotów handlowych oraz zatrzymać w Polsce zyski zagranicznych sieci handlowych.  Przedstawiciele branży toczą spory o naliczanie podatku, a eksperci zastanawiają się, czy ceny towarów w sklepach wzrosną.
Podatek od handlu: Nadal nie ustalono wysokości progów oraz kwoty wolnej
Trwają prace nad podatkiem od sieci handlowych. Fot. shutterstock

Polska Izba Handlu i Forum Polskiego Handlu proponują progresję opartą o wielkość przychodów, czyli im więcej sklep sprzedaje, tym wyższą stawkę płaci. Ale PIH w przypadku sklepów o obrotach rocznych do 12 mln zł chciałby stawki zerowej lub wynoszącej 0,01 proc. przychodów, a FPH proponuje 10 razy tyle.  

Główny analityk Xelionu Piotr Kuczyński prognozuje, że koszty planowanego przez PiS podatku od dużych sklepów na pewno spadną na klientów.

- Podatek od dużych sklepów na pewno zostanie przerzucony na klientów, tutaj cudów nie ma; istnieje taka możliwość delikatnych podwyżek cen różnych produktów i naciskania na dostawców, żeby obniżyli ceny, że niewątpliwie znajdzie to źródło w naszej kieszeni" – powiedział Kuczyński w rozmowie z PAP.

Przeciwnego zdania jest szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk, który w rozmowie z PAP stwierdził: "Jeśli chodzi o podatek od sklepów wielkopowierzchniowych to groźby, że wzrosną ceny, są nieuzasadnione. (...) Na wzrost nie pozwala konkurencja - marże są już dość spore w tej chwili. Nie ma również obaw, że spadną ceny dla dostawców, bo taki argument był również podnoszony. Konkurencja powinna to wyrównać".  

Reprezentanci sieci handlowych spotkali się 8 stycznia z przedstawicielami rządu w sprawie konsultacji nowego podatku.

- Podatek od hipermarketów ma dać możliwość konkurowania polskim małym firmom handlowym - powiedziała premier Beata Szydło na spotkaniu z przedstawicielami około stu firm handlowych oraz z ekspertami podatkowymi. Oprócz premier Szydło, rząd reprezentowali wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki, minister finansów Paweł Szałamacha oraz szef komitetu stałego RM Henryk Kowalczyk.

Premier podkreśliła, że chodzi o to, "żebyśmy mogli powiedzieć polskim kupcom, polskim firmom rodzinnym, że dajemy im narzędzie, które jeżeli umiejętnie zostanie wykorzystane, da im szansę konkurowania i utrzymywania się na rynku".

Dodała, że nie ukrywa, iż "chodzi o poprawienie wpływów budżetowych", by "zrealizować ważne programy prospołeczne, które są w tej chwili w Polsce niezwykle potrzebne".

Tłumaczyła, że rząd będzie szeroko konsultować wszystkie projekty. - Jesteśmy po to, żeby w konsensusie wypracowywać takie prawo, które służy obywatelom i służy rozwojowi polskiego państwa – mówiła premier.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Mały przedsiebiorca 2016-01-09 18:44:57

    Więc , jeśli można było w Hiszpanii nałożyć podatek na duże sieci, to niepotrzebnie POHiD zastrasza rząd, że nie można podatku nałożyć, bo Unia Europejska się nie zgodzi. Czyli jedna sprawa jest już jasna. Druga sprawa, to rządzący nie mogą utożsamiać małego i średniego przedsiębiorstwa z małym pojedynczym sklepikiem, gdyż sklepik nie ma szans na powalczenie z gigantami. Ta możliwość pojawia się u małych i średnich podmiotów /małe to 10 milionów EURO rocznie obrotów, a średnie do 50 milionów /. O tym mówią handlowcy. 58

    Odpowiedz
  • społemowiec 2016-01-10 10:22:03

    Pytam się dlaczego jest to konsultowane? Kiedy hipermarkety miały 5 lat wakacji podatkowych to było ok i nikt z nikim nie konsultował tego!!!! Dyskonty, hipery w części przerzucą ten podatek na producentów, a przynajmniej będą chciały tak zrobić. Mam nadzieję, że producenci nie poddadzą się takiemu dyktatowi. Choć taki jak Wawael pewnie ugnie się pod naciskiem np. Biedronki bo to 1/4 wartości sprzedaży dla tego producenta.

    Odpowiedz
  • wolf 2016-01-10 19:44:26

    podatek liniowy lub płaska progresja w spożywce nic na rynku nie zmienią, a na pewno nie wyrównają szans jak chcą rządzący. zapowiadana progresja w przedziale od 0 do 2% to nieporozumienie, chyba, że 2% Biedronka, 1% Eurocash oraz Lidl razem z Kauflandem, 0,5% Tesco, Auchan i Carrefour, a reszta 0%. Bo taki aktualnie jest układ sił na rynku

    Odpowiedz
  • Kornel 2016-01-11 10:43:45

    A kiedy PIS wprowadzi obniżony wiek emerytalny, próg podatkowy 8000PLN, 500 PLN na każde dziecko, darmowe leki po 75, VAT22%, likwidację podatku od kopalin ? Ustawy dające im pełną kontrolę nad społeczeństwem(Trybunał, medialna, prokuratura) wprowadzili bardzo szybko nawet jak tego nie było w programie wyborczym. A tego co nakłamali, że będzie od 1 stycznia to nie robią. O zakazie handlu w niedzielę PIS wcześniej nie mówił. Niech się wezmą za to co nakłamali, że szybko wprowadzą.

    Odpowiedz
  • omo 2016-01-11 22:45:46

    Jeżeli to ma być 12 mln na sklep to Biedronka wcale tak dużo nie zapłaci podatku a średnio - wcale. Wystarczy obroty podzielić na liczbę sklepów i ile wychodzi? ach, poniżej 12 mln. Podobnie w innych sieciach. Czy są tam jacyś ekonomiści?

    Odpowiedz

Powiązane tematy:

Partnerzy serwisu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!