Zdaniem Michała Madeja, dyrektora handlowego Nielsen Poland, konsument staje się coraz ważniejszy w handlu. - Dzisiaj klient ma bardzo duży wpływ na to co się dzieje. Jest w stanie nawet zwolnić część zarządu, co widać było po wydarzeniach w platformie NC+. Rola konsumenta jest coraz ważniejsza - mówi Michał Madej.

Podobnego zdania jest Ryszard Tomaszewski, prezes Tesco. - Dziś to klient rządzi ofertą sklepów. - Polski konsument to dziś mocno myśląca, doskonale planująca zakupy osoba. Ponad 90 proc. klientów chodzi do sklepu z tzw. listą zakupów. Wielu z nich dokładnie studiuje gazetki promocyjne i dopiero potem decyduje, w którym sklepie zrobi zakupy - wyjaśnia prezes.

Co dziś determinuje wybory konsumenta?

- Cena stała się podstawowym kryterium wyboru sklepu dla co najmniej 80 proc. klientów. To zwiększa presję zarówno na sklepy jak i na producentów, bo np. koszt wyprodukowania kawy Jacobs i kawy marki Tesco jest taki sam, różnica jest tylko w marży. Mniej ważna od ceny produktu jest ich jakość dla polskich konsumentów - twierdzi Ryszard Tomaszewski, prezes Tesco.

Zdaniem Michała Madeja nastroje polskich konsumentów są na najniższym poziomie od pięciu lat. Jeszcze cztery lata byli oni bardziej optymistyczni niż inne narody w Europie, dziś są poniżej średniej.

- Kiedyś przeciętny Kowalski cieszył się, że jego dochody rosną dwucyfrowo, nie zauważał wzrostu cen żywności. Dzisiaj dochody już nie rosną, rośnie za to bezrobocie i obawy o utratę pracy - dodaje Michał Madeja.

Sytuacja gospodarcza skłoniła Polaków do bardziej przemyślanych zakupów. - Polski konsument deklaruje, że chce dziś oszczędzać na ubraniach, rozrywce poza domem oraz na produktach spożywczych. Do tego jest on coraz bardziej wymagający i oszczędny, ale jednocześnie otwarty na poszukiwania nowych produktów spełniających jego wymagania - zapewnia ekspert Nielsena.
W tym trudnym okresie spowolnienia konsumenci chętnie sięgają po marki własne.

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl