Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Black Friday w internecie jest tak samo popularny jak w sklepach tradycyjnych

  • Autor: PAP
  • Data: 23-11-2018, 08:31
Black Friday w branży handlowej oznacza już niemal tydzień zakupowego szaleństwa, głównie dzięki sprzedaży w internecie, która jest co najmniej tak samo popularna, jak ta w tradycyjnych sklepach.
Black Friday w internecie jest tak samo popularny jak w sklepach tradycyjnych
fot. shutterstock.com

W przedłużony weekend liczony od czwartku do poniedziałku świąteczne zakupy planuje ponad 70 proc. Amerykanów.

Jak pokazał opublikowany w poniedziałek sondaż Deloitte, 89 proc. konsumentów w USA planuje przez weekend udać się do sklepów tradycyjnych, a 91 proc. szukać okazji w sieci. Wśród amatorów tradycyjnych zakupów w "czarny piątek" aż 72 proc. planuje udać się do sklepów przed godziną 9 rano.

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

"Black Friday" to tradycyjnie dzień zniżek i rabatów, który uważany jest za nieoficjalne otwarcie sezonu zakupów świątecznych.

Wiele sklepów internetowych przygotowuje jednak specjalne okazje już na kilka dni przed "czarnym piątkiem", choć poświęcony sprzedaży online dzień zniżek to dopiero poniedziałek, zwany "Cyber Monday" ("cyberponiedziałek"). W tym roku z wcześniejszych okazji zamierzało skorzystać 63 proc. Amerykanów ankietowanych przez Deloitte.

Według danych Adobe Analytics Data, cytowanych przez portal CNN Business, od środy do czwartku do godziny 17 czasu wschodniego sprzedaż elektroniczna wyniosła już 4,15 mld USD, przewyższając wartość z analogicznego okresu w zeszłym roku.

Jak wynika z sondażu Deloitte, w tym roku "cyberponiedziałek" prawdopodobnie wygeneruje 47 proc. całej weekendowej sprzedaży internetowej. Zakupy online planuje tego dnia niemal trzy czwarte Amerykanów, a ich średnie wydatki mają być tego dnia największe. W zeszłym roku poniedziałkowa sprzedaż w sieci wyniosła 6,6 mld USD.

Według CNN Business, tradycja "czarnego piątku" wywodzi się prawdopodobnie z Filadelfii i sięga lat 50. XX wieku. Filadelfia jako pierwsza zaczęła promować zakupy w dzień po Święcie Dziękczynienia zniżkami i świątecznymi dekoracjami, przyciągając do miasta mieszkańców przedmieść.

Wbrew popularnej teorii na temat pochodzenia nazwy "czarny piątek" od koloru atramentu używanego przez sprzedawców, termin ukuć mieli filadelfijscy policjanci. Jak twierdzi badaczka z Uniwersytetu Karoliny Północnej Bonnie Taylor-Blake, policjanci zmuszeni byli tego dnia pracować po 12 godzin, by kierować zwiększonym ruchem samochodowym i pieszym.

Wkrótce nazwy "czarny piątek" używać zaczęli sami kupcy, by opisać tworzące się przed ich sklepami kolejki i zakupowe szaleństwo. Na początku lat 60., by pozbyć się negatywnych konotacji, próbowano przemianować "Black Friday" na "Big Friday" ("duży piątek"), ale nazwa nie przyjęła się, a sprzedawcom i tak udało się uczynić z "czarnego piątku" chwyt marketingowy.

W 2003 r. największe sieci detaliczne Kmart, Walmart i Sears po raz pierwszy wydłużyły dzień wyprzedaży, otwierając swoje sklepy już o 5 lub 6 rano. Wtedy też "czarny piątek" stał się dla branży najbardziej dochodowym dniem roku; wcześniej były to ostatnie dni grudnia. W 2011 r. Walmart zaczął otwierać supermarkety już w czwartek wieczorem.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Powiązane tematy:

Partnerzy serwisu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!