• partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
Partnerzy portalu

Dyskonty na fali wzrostu

Pozycja dyskontów FMCG w Polsce od lat się wzmacnia, a pandemia sprawiła, że cieszą się jeszcze większym zainteresowaniem - mówi Jakub Sadowski, Negotiator Retail Agency Cushman & Wakefield.
  • Autor: www.portalspozywczy.pl
  • Data: 13-04-2021, 10:40
Dyskonty na fali wzrostu
Jakub Sadowski, Negotiator Retail Agency Cushman & Wakefield, fot. materiały prasowe
  • Sieci sprzedaży takich sklepów jak Biedronka, Lidl, Aldi oraz Netto stale się powiększają.
  • Na polskim rynku jest miejsce dla „hard dyskontów”, jak Mere i Vollmart.
  • Gracze rynkowi muszą być przygotowani na duże inwestycje w internetowy kanał sprzedaży.

- Bliskość, łatwość dotarcia, bezpieczeństwo, wejście do sklepu bezpośrednio z parkingu oraz stosunkowo nieduża powierzchnia sklepu, która pozwala szybko zrobić zakupy – to czynniki, które sprawiły, że w ostatnich miesiącach klienci jeszcze chętniej odwiedzali dyskonty. Tak popularna praca zdalna również sprawia, że rzadziej bywamy w dużych obiektach handlowych, gdzie znajdują się hipermarkety. Chętniej za to korzystamy z usług pobliskich sklepów wolnostojących i parków handlowych, w których najemcami są często dyskonty spożywcze - mówi Jakub Sadowski, Negotiator Retail Agency Cushman & Wakefield.

- Widzimy także, że sieci sprzedaży takich sklepów jak Biedronka, Lidl, Aldi oraz Netto stale się powiększają. Ostatni z wymienionych operatorów przejmuje sklepy Tesco, dzięki czemu zwiększy swoją sieć z 400 do około 700 lokalizacji, co tylko potwierdza ten trend. Oczywiście, nasycenie rynku jest coraz większe. Biorąc jednak pod uwagę to, jaki potencjał mają małe miejscowości, do których wchodzą dyskonty spożywcze oraz fakt, że wielu inwestorów coraz przychylniej patrzy na parki handlowe jako format stosunkowo odporny na pandemię, bardzo pozytywnie oceniamy dalszy rozwój dyskontów FMCG w Polsce - dodaje.

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Nowe „hard dyskonty” w Polsce

Zdaniem eksperta okres, w którym mogliśmy określić wiodących na polskim rynku dyskonterów „hard dyskontami”, już minął. - Sieci Biedronka, Lidl, Netto oraz Aldi ciągle podnoszą jakość zarówno sklepów, jak i sprzedawanych produktów, co obok niskiej ceny jest bardzo ważne dla statystycznego klienta. Nie oznacza to jednak, że nie ma na naszym rynku miejsca dla takich „hard dyskontów”, jak Mere i Vollmart. Pandemia, a co za tym idzie poczucie niepewności co do stałości zatrudnienia i płynności finansowej, sprawiają, że Polacy robią zakupy w bardziej przemyślany sposób, a cena produktów oraz promocje mają większe znaczenie niż dotychczas - tłumaczy.

- Jakość sklepu i ekspozycji na pewno straciła na ważności. Jest to szansa dla nowych dyskonterów, którzy zrezygnowali ze wszystkich zbędnych dla funkcjonowania sklepu elementów, aby żeby zapewnić swoim klientom jak najbardziej atrakcyjne ceny. Nie znajdziemy tam gazetek z produktami, czy akcji marketingowych, niektórych elementów wystroju i standardowych półek z produktami, ale zakupy zrobimy bezpośrednio z palet i kartonów. Cena jest tu najważniejsza. Pewnym minusem może okazać się kwestia asortymentowa, ponieważ nowi najemcy posiadają mniej pozycji asortymentowych – nie kupimy u nich m.in. produktów szybko psujących - mówi Jakub Sadowski.

Inwestycje w e-grocery

Ekspert zauważa, że sprzedaż internetowa artykułów spożywczych to obecnie ok. 1% udziału w całej sprzedaży rynku FMCG. - Jako klienci nie jesteśmy jeszcze przyzwyczajeni do robienia zakupów spożywczych w taki sposób. Zdecydowanie częściej przez Internet kupujemy odzież, obuwie, czy elektronikę. Mimo wszystko zainteresowanie tym kanałem sprzedaży ciągle rośnie, a klienci z niego korzystający to w większości ludzie młodzi, przyzwyczajeni do nowych rozwiązań oraz technologii. Szacuje się, że 1/3 osób, które kupują artykuły spożywcze przez Internet, jest w wieku 25-34 lat - mówi przedstawiciel Cushman & Wakefield.

- Jednak z biegiem czasu przestaniemy widzieć duże różnice w przedziałach wiekowych klientów e-grocery. Pokolenie świadome technologicznie będzie coraz starsze, a nowi klienci przyzwyczajeni do tego rodzaju zakupów. Ważną kwestią jest to, aby operatorzy spożywczy utrzymali obsługę na wysokim poziomie. Wszyscy gracze rynkowi muszą być więc przygotowani na duże inwestycje właśnie w ten kanał sprzedaży. Internetowe zakupy spożywcze muszą przede wszystkim gwarantować szybkie i poprawnie skompletowane zamówienia, szybką dostawę, możliwość odebrania zamówienia w formie click&collect oraz w razie pomyłki – sprawną reklamację, czy zwrot poszczególnych towarów. Klienci internetowi powinni być też traktowani na równi z klientami stacjonarnymi – korzystać z benefitów wynikających z promocji w sklepach stacjonarnych czy kart lojalnościowych - podkreśla Jakub Sadowski.

- Mimo że wolumen sprzedaży przez Internet nie ma jeszcze dużego udziału w obrotach sieci spożywczych, na pewno jest to temat przyszłościowy. Pandemia tylko przyspieszyła rozwój modeli sprzedaży wielokanałowej i pokazała, że wzrosty w obrotach, jakie będą notować operatorzy tego kanału sprzedaży, będą zdecydowanie większe niż te, które przewidywaliśmy rok temu - dodaje.

Dostawa – własna czy współpraca?

- Współpraca z platformą delivery na pewno pomaga w ograniczeniu kosztów związanych z uruchomieniem tego kanału sprzedaży na własną rękę. Pozwala też na korzystanie z już opracowanych rozwiązań i stworzonej sieci dostaw oraz minimalizuje ewentualne straty związane z „nauką na błędach”. Może to być ciekawy sposób na przetestowanie, czy sprzedaż internetowa w przypadku konkretnej sieci sprzedaży się sprawdza, ale również sposób na stałe funkcjonowanie - tłumaczy.

- Minus takiego rozwiązania to utrata szansy na budowanie marki własnej. Biorąc za przykład Biedronkę, zakupy robimy nie przez ich autorską platformę, ale przez aplikację Glovo. Zakupy nie zostaną dostarczone przez kuriera w stroju z logo Biedronki, ale z logo Glovo. Kolejną kwestią jest to, że korzystanie z platformy delivery sprawia, że klient musi wykonać dodatkowy krok, jakim jest przejście ze strony internetowej swojego ulubionego operatora spożywczego na stronę platformy dostawczej - wyjaśnia Jakub Sadowski.

- Korzystanie z doświadczenia innych i podejmowanie decyzji przez sieć pod kątem opłacalności jest jak najbardziej logiczne, a dodatkowy krok wykonywany przez klienta nie utrudnia całego procesu. Konsument skupia się raczej na tym, aby poprawnie skompletowane zamówienie otrzymać w wyznaczonym terminie i zaoszczędzić czas. Nie zwróci dużej uwagi na to, jakie logo znajduje się na koszulce dostawcy - podsumowuje ekspert.

Powiązane tematy:

Partnerzy serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco!

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!