Spółka nie miałaby problemów ze sfinansowaniem tego zakupu - chce współpracować z jednym z funduszy.

Niezależnie od tej transakcji, Hygienika chce odkupić pozostałe 50 proc. udziałów w Dayli. Ta transakcja jest już na finiszu. Teraz spółka ma 164 sklepy. Do końca roku sieć może się rozrosnąć do ok. 180 placówek.

Teraz Hygienika jest kojarzona przede wszystkim z produkcją artykułów higienicznych. Jednak coraz większe znaczenie zaczyna odgrywać segment handlowy. Nie jest wykluczone, że docelowo część produkcyjna pójdzie pod młotek. Analitycy szacują, że spółka mogłaby za nią zainkasować kwotę rzędu 40 mln zł. Miesiąc temu prezes Kamil Kliniewski informował, że zainteresowanych zakupem było pięciu inwestorów branżowych - czytamy w "Parkiecie". 

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl