Portal Spożywczy - FMCG, handel, rynek spożywczy

Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
Handel

Michalczewski walczy z hurtowniami - sądy zakazują sprzedaży Tigera

  • Autor: WK, portalspozywczy.pl
  • Data: 08-04-2011, 13:11
Jak dowiedział się portalspozywczy.pl, rzeszowski Sąd Okręgowy decyzją z 29 marca zakazał firmie Bać-Pol dystrybucji i promocji produkowanych przez FoodCare napojów oznaczonych Tiger. Według informacji, do jakich dotarliśmy, to nie koniec. Bać-Pol złożył zażalenie, zaś na wokandzie są kolejne sprawy, przeciwko kolejnym hurtowniom i sieciom dystrybucyjnym.
Michalczewski walczy z hurtowniami - sądy zakazują sprzedaży Tigera
Dariusz Michalczewski i jego fundacja walczą przed sądami o zakazanie sprzedaży Tigera firmy FoodCare największym hurtowniom i dystrybutorom

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Według prawników, z którymi rozmawialiśmy, zabezpieczenie zakazujące firmie FoodCare sprzedaży i promocji produktów z oznaczeniem "tiger" dotyczy tylko producenta, a co za tym idzie dystrybutorzy, którzy wcześniej zakupili od firmy towar nie są zobligowani do wycofywania go z obrotu.

Dlatego nie może dziwić, że Dariusz Michalczewski oraz jego fundacja "Równe Szanse" walczą o wprowadzenie zakazu sprzedaży produktów przez największe hurtownie czy sieci dystrybucyjne. Tym bardziej, że w ich interesie jest, by do hurtowni a dalej na rynek trafiały napoje nie FoodCare, z którym walczą przed sądami, a Maspeksu. To bowiem z firmą z Wadowic zawarto umowę licencyjną, na mocy której może ona korzystać ze znaku sportowca. Przypomnijmy także, że na początku marca Sąd Apelacyjny oddalił ostatecznie zażalenie firmy FoodCare, co oznacza, że na czas trwania procesu Foodcare ma zakaz sprzedaży i reklamy napojów energetyzujących wykorzystujących oznaczenie "tiger".

Teraz bokser i jego fundacja walczą z Tigerem firmy FoodCare na rynku hurtowym. I tak, na wniosek boksera i jego fundacji, sędziowie postanowili zakazać spółce Bać-Pol sprzedaży i promocji napojów oznaczonych "tiger". Wnioskodawcy wskazywali bowiem, że Bać-Pol jest jedną z największych w Polsce sieci handlowych, dostarczającą m.in. Tigera do hurtowni, sieci detalicznych czy sklepów. Aby wyrok był prawomocny, wnioskodawcy mieli wpłacić kaucję w wysokości 1 mln zł (po 500 tys. zł każdy).

Dalsza część artykułu jest dostępna dla subskrybentów Strefy Premium PortaluSpożywczego.pl lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie

komentarze (89)

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Polska to jednak "dziki kraj".. 2011-04-08 14:31:16

    Moderator: Komentarz usunięty ze względu na naruszenie zasad Forum. Redakcja prosi o zachowanie kultury dyskusji

    Odpowiedz
  • jubus 2011-04-08 14:43:40

    Zgadzam się z przedmówcą. W normalnym kraju, obydwaj producenci mieli by zakaz produkcji i sprzedaży swoich produktów pod marką, do której prawo jest przedmiotem sporu sądowego. Maspex kiedyś był mały i słaby, teraz jest duży i silny, FoodCare to \"za słaby przeciwnik\" dla nich. To co wyprawia firma Maspex niczym się nie różni od praktyk wielkich koncernów typu Nestle, Kraft czy Univeler czy masowa produkcja szajsu i wykańczanie konkurencji, która wytwarza dobrej jakości produkt.

    Odpowiedz
  • ciekawy 2011-04-08 15:07:01

    a które to są te wykańczane \"produkty dobrej jakości \" ?

    Odpowiedz
  • jhhgjhg 2011-04-08 15:28:11

    Moderator: Komentarz usunięty ze względu na naruszenie zasad Forum. Redakcja prosi o zachowanie kultury dyskusji

    Odpowiedz
  • alex 2011-04-08 17:09:07

    PO pierwsze nie może być tak,że jest spór a tylko jedna strona ma zakaz sprzedaży Tigera.Maspex też powinien mieć taki zakaz,jeśli żyjemy w państwie prawa.Po drugie desperackie próby zastraszania,które czyni maspex z michalczewskim biorą się stąd,że hurtownicy,jak i sieci sklepów,czy nawet małe sklepiki nie chcą maspeksowskiego tigera,który sprzedaje się tragicznie i każdy to widzi.Michalczewski najpierw pisał listy,błągał,a teraz już straszy sądem,ale nadal nie rozumie,że ludzie wolą tigera z Food Care,bo tylko ten jest oryginalny.W ostateczności Food Care będzie i tak miał Blacka,który w smaku jest dokładnie taki sam jak oryginalny Tiger od Food Care.Wystarczy tylko zrobić dobą kampanię,którą Food Care już nie raz czynił.Michalczewski nie rozumie,że ludzie pili tigera nie dlatego,że on był twarzą produktu,tylko dlatego,że jest niepowtarzalny w smaku,a ten z maspeksu jest gorszy gatunkowo,mniej gazowany i bardziej rozwodniony.Każdy,kto pija napoje energetyczne przyzna mi rację.Poza tym gdzie jest jakakolwiek reklama tigera maspexowskiego?Gdzie są lodówki?Wygląda na to,że maspex chce jechać na reklamie,którą robił Food Care.

    Odpowiedz

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!