Jak zauważa ekonomista, konsumpcja w czwartym kwartale spadła o 0,2 proc. Natomiast za cały 2012 roku wzrost konsumpcji wyniósł 0,8 proc.

- Widoczny jest wzrost skłonności do oszczędzania gospodarstw domowych. Gospodarstwa domowe w Polsce doszły do ściany - był czas, kiedy starały się korzystać z odłożonych środków, ale teraz starają się odbudowywać oszczędności - tłumaczy Jakub Borowski.

Jak zauważa, rośnie strumień gotówki, która trafia do depozytów i funduszy inwestycyjnych rośnie. Czynnikiem hamującym wzrost spożycia prywatnego jest także spadek akcji kredytowej w segmencie kredytów konsumpcyjnych. Spadek ten wyniósł w lutym 3,6 proc. rok do roku.

Ponadto, mimo silnego spadku inflacji w I kw. 2013 r. realna roczna dynamika funduszu płac w sektorze przedsiębiorstw kształtowała się nadal nieznacznie powyżej zera. - To są czynniki, które hamują wzrost konsumpcji - podkreśla Jakub Borowski.

Dodaje, że zmiany w rekomendacji T, czyli uproszczone zasady oceny zdolności kredytowej, powinny przyczynić się do wyhamowania spadku kredytu konsumpcyjnego w II poł. 2013 r. 

Według prognozy Credit Agricole, w 2013 roku PKB Polski wzrośnie o 0,9 proc., a w 2014 roku o 2,1 proc. (w 2012 roku wzrost wyniósł 1,9 proc.).
Inwestycje, które w 2012 roku obniżyły się o 0,8 proc., w tym roku czeka dalszy spadek, tym razem aż o 3,2 proc. Dopiero w 2014 roku inwestycje wzrosną o 2,5 proc.

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl