Partnerzy portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Partnerzy serwisu

partner serwisu partner serwisu partner serwisu
Handel

PFPŻ ws. rzekomego dyktatu firm żywnościowych wobec sieci handlowych

Polska Federacja Producentów Żywności Związek Pracodawców (PFPŻ ) stoi na stanowisku, że tezy prezentowane w artykule pt. "Kogo boją się polskie supermarkety" opublikowanym w Dziennik Gazeta Prawna 22 marca 2010 r. są błędne i nie poparte rzetelnymi dowodami. Informacje zawarte w artykule poważnie zniekształcają obraz łańcucha żywnościowego funkcjonującego w Polsce i mają na celu wprowadzenie opinii publicznej w błąd, co do znaczenia i roli jaką odgrywa przemysł żywnościowy w polskiej gospodarce - pisze w oświadczeniu Andrzej Gantner dyrektor generalny, członek zarządu PFPŻ ZP.

PFPŻ ws. rzekomego dyktatu firm żywnościowych wobec sieci handlowych

Autor: PFPŻ
Data: 24-03-2010, 18:36

PFPŻ ZP stanowczo protestuje przeciwko nazywaniu dyktatem sytuacji w której dostawca odmawia podpisania umowy handlowej narzucającej mu warunki i opłaty z tytułu usług, których wartość jest nieekwiwalentna do kosztów oraz ma znaczący negatywny wpływ na kondycję finansową przedsiębiorstwa. Każda firma ma obowiązek działać w obronie swoich ekonomicznych interesów i przeciwstawiać się próbom nieuzasadnionego pogorszenia warunków jej funkcjonowania, a za takie można uznać coraz to bardziej zaostrzające się warunki współpracy z sieciami detalicznymi.

PFPŻ ZP protestuje przeciwko lansowaniu nieprawdziwej tezy jakoby duże firmy korzystały z jakichkolwiek przywilejów w negocjacjach z sieciami detalicznymi. Teza jakoby opór dużych producentów powodował zwiększone obciążenia małych i średnich firm jest nieprawdziwa i obliczona na skonfliktowanie przedsiębiorców sektora przemysłu żywnościowego.

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Mechanizm uzyskiwania przez sieci detaliczne innych niż marża handlowa opłat wobec dużych firm podobnie jak wobec małych i średnich jest ten sam. Brak zgody na stawiane przez sieci detaliczne żądania skutkuje poważnymi kosztami jakie dana firma ponosi z tytułu braku sprzedaży i ma miejsce tylko wtedy kiedy proponowane warunki finansowe godzą w podstawy ekonomiczne funkcjonowania przedsiębiorstwa.

W sytuacji kiedy producenci i przetwórcy żywności ponoszą olbrzymie nakłady kapitałowe (sięgające 20% ceny sprzedaży) z tytułu współpracy z sieciami detalicznymi uważamy wypowiedzi przedstawicieli POHiD sugerujące jakoby producenci stosowali jakiekolwiek nieuzasadnione dodatkowe narzuty do cen sprzedaży lub zmuszali sieci detaliczne do dzielenia się jakimkolwiek zyskiem, za wprowadzanie opinii publicznej w błąd.

PFPŻ ZP jako organizacja działająca na rzecz rozwoju przemysłu żywnościowego w Polsce i Unii Europejskiej konsekwentnie stoi na stanowisku, że poziom marż osiąganych przez podmioty gospodarcze nie posiadające dominującej pozycji w warunkach wolnorynkowych, powinien być wyłącznie wynikiem konkurencyjności tych podmiotów na rynku.

Za nadrzędne należy uznać, aby zasady współpracy pomiędzy podmiotami nie zniekształcały tych reguł i nie były oparte na umowach zawierających klauzule niezgodne z obowiązującymi przepisami prawa i prowadzące do rażących nierówności stron takich umów.
PFPŻ ZP postuluje wprowadzenie w Polsce rozwiązań prawnych, które zagwarantują przestrzeganie powyższych zasad w odniesieniu do wszystkich firm przemysłu żywnościowego (w tym małych i średnich).

Jednocześnie PFPŻ ZP stoi na stanowisku, że jakiekolwiek rozwiązania ustawowe lub samoregulacyjne nie mogą w żaden sposób ingerować w zasady wolnego rynku ani dyskryminować żadnego z podmiotów/uczestników łańcucha żywnościowego. Nie mogą też zaburzać warunków konkurencji i konkurencyjności.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (4)

  • popieram 2010-03-24 19:23:45
    Mądra odpowiedź na dziwne zarzuty - popieram.
  • andrzej 2010-03-25 01:49:13
    Jest pewnie kilka, no może kilkanaście firm producenckich działających na rynku FMCG w Polsce, które od początku starały się racjonalnie zarządzać swoją polityką inwestycyjną na rynku detalicznym. I te firmy dzisiaj sprzedają swoje produkty do sieci detalicznych z zyskiem, ale zdecydowana większość firm będących producentami nie miało wcześniej doświadczeń w prowadzeniu takich negocjacji i od początku mocno inwestowały w ten kanał dystrybucji. Po kilku latach, wobec ciągle rosnących żądań ze strony sieci (często absurdalnych), wspólpraca z niektórymi z nich przestała być rentowna. Szczególnie małe firmy, których produkty nie są produktami pierwszej potrzeby i mogą być zastąpione przez ekwiwalentne produkty konkurencyjnych firm, mogą napotykać na tzw \"stawianie pod ścianą\" ze strony sieci. Jeden ze znanych mi dyrektorów handlowych mówił: \"płaczę i płacę\" inwestując świadomie w nierentowne kanały dystrybucji, tylko dla realizacji bieżących celów dystrybucyjnych narzuconych przez centralę. Już chyba nie jest dyrektorem. Sieci ciągle eskalują żądania. Dla coraz większej liczby producentów, sa one nierealne do spełnienia, ze względu na strukturę kosztów, i stąd często heroiczne decyzje o zerwaniu wspólpracy. Jest równiez grupa producentów, która podejmuje takie decyzje, ponieważ poziom rentowności z daną siecią odbiega od planowanego. Jednak moim zdaniem jeszcze długo, a może nawet nigdy nie dojdzie do takiej sytuacji, w której producenci narzucą swoje zasady współpracy sieciom detalicznym. Czeka nas dyktat sieci, szczególnie przy zanikającym rynku tradycyjnym. Z drugiej strony będzie rósł monopol koncernów produkujących szeroką gamę produktów i dysponujących setkami milionów złotych w budżetach reklamowych. pozdrawiam
  • realista 2010-03-25 08:51:59
    w Polsce cały czas jest brak konsolidacji w branzy sporzywczej co powoduje ze firmy są słabe. Duże organizacje handlowe (tzw sieci i megadystrybutorzy) są jak bandyta który łupiąc robi przy okazji selekcję naturalną. To nie przypadek że ta sama sięc w swoim kraju (niemczech czy francji) pracuje z dostawcami na normalnych-partnerskich warunkach. Tam nie jest tak że jak sieć proponuje za produkt cene poniżej kosztu to od razu dziesięciu zaakceptuje te warunki. Bez konsolidacji za 10-20 lat przemysła sporzywczy w Polsce zostanie porzarty przez firmy zagraniczne. Dziękuję ci zbuju.
  • s 2010-03-29 15:29:02
    \"jeszcze długo, a może nawet nigdy nie dojdzie do takiej sytuacji, w której producenci narzucą swoje zasady współpracy sieciom detalicznym\". oczywiście, że nie. I całe szczęście. Co za różnica dla konsumenta, pod czyim batem ugina plecy? \"Czeka nas dyktat sieci, szczególnie przy zanikającym rynku tradycyjnym\". a skąd. Dyktat sieci już był i jest. Właściwą prognozą nie jest czekający nas dyktat sieci, tylko: \"będzie rósł monopol koncernów produkujących szeroką gamę produktów i dysponujących setkami milionów złotych w budżetach reklamowych\". to właśnie jest zagrożenie dla małych i średnich producentów. Koncerny już dawno to wiedzą i - o ironio - wykańczają mniejszych producentów także rękami kupców sieciowych. Kupiec chce poprawy warunków - to mu ją damy, maluchy też dadzą (i upadną), lub nie dadzą (i upadną). rzecz w tym, że kupiec sieciowy najczęściej myśli o tym, co będzie dziś jadł na kolację, o tym, co za tydzień - już trudniej, o perspektywie na \'za 3 lata\' w ogóle nie chce myśleć. A będzie dyktat koncernów, nie sieci. Tylko co to interesuje kupca sieciowego? Za 3 lata na 99% nie będzie pracował w tej firmie. Takoż - co interesuje prezesa na Polskę sytuacja za 3 lata - musi obronić swój stołek na najbliższy rok, później się będzie martwił co dalej.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.231.14
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!