W rok po wejściu w życie zakazu handlu w niedziele prof. Ryszard Bugaj pokusił się o podsumowanie 12 miesięcy obowiązywania ustawy.

- Nie taki ten zakaz handlu straszny, jak go malowano. Gdy przepisy wchodziły w życie, obawiałem się znacznych spadków obrotów w sieciach oraz redukcji zatrudnienia w handlu. Nic takiego jednak - ku mojemu zaskoczeniu - nie nastąpiło. Dane finansowe sieci pokazują, że wielkiego załamania nie było, więc nie taki ten zakaz handlu straszny. 

Ekonomista wskazał, że małe sklepy są na przegranej pozycji w starciu z sieciami handlowymi.

- Przy całej sympatii do drobnej przedsiębiorczości, małe sklepy po prostu muszą przegrywać konkurencję, bo mają znacznie wyższe koszty, tylko czasami korzystają z lokalnego monopolu, gdy w pobliżu nie ma większych sklepów - ocenił Bugaj.

Więcej na money.pl

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl