Partnerzy portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Partnerzy serwisu

partner serwisu partner serwisu partner serwisu partner serwisu
Handel

Szanujmy handel

I stało się. Koniec roku w analizie GUS pokazał wzrost sprzedaży handlu 7,2%. Wbrew wieszczącym rok temu (i później) klęskę i otchłań kryzysu, handel stanął na wysokości zadania i pokazał się jako potężna i skuteczna zasłona gospodarki przed recesją, bezrobociem i innymi katastrofami. Zaryzykuję tezę, że właśnie dzięki handlowi i jego ścisłym (choć trudnym dla obu stron) związkom z sektorem żywnościowym Polska stała się „zieloną wyspą na czerwonym morzu recesji" - europejskiej i światowej. Bo właśnie oba te sektory wykazały wyraźny i w stałej tendencji ukazujący wzrost w minionym niedawno, ponoć kryzysowym, roku 2009.


Autor: Andrzej Faliński
Data: 28-01-2010, 10:10

I tu wątek osobisty, choć niezbyt skromny; chciałoby się napisać - a nie mówiłem, i odesłać do bloga oraz szeregu artykułów i wypowiedzi telewizyjnych i radiowych, gdzie jako niepoprawny optymista twierdziłem, że kryzys w Polsce utrudni nieco życie, ale zostanie opanowany, właśnie siłami przedsiębiorców sektora handlu, usług i „żywnościówki" przede wszystkim. Argumenty, dziś już potwierdzone, były proste, choć - by tak rzec - fundamentalne. Otóż nic nie wskazywało na to, że popyt się załamie.

Bezrobocie wprawdzie nieco rosło, powiedzmy 3 punkty procentowe średnio w miesiącach, ale jednocześnie ludzie uruchamiali zapasy (depozyty bankowe, pieniądze przywiezione z zagranicy, pieniądze wcześniej przeznaczone na konsumpcję „niecodzienną" typu wakacje zagranicą, gadżety elektroniczne, itp.) - popyt więc nieco spadł, ale nie załamał się i zaczął szybko odrabiać początkowe „straty". W dodatku wzrosły płace, a to dzięki optymalizacyjnym działaniom pracodawców.

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Jak więc zachował się handel? - ano zachował się bardzo mądrze. Sięgnął po strategie dyskontowania części asortymentów, sięgnął po różnego rodzaju formy kooperacji z dostawcą i logistykiem, wymyślił niemal od ręki utrudniony przez sektor finansowy (na krótko, ale jednak) dostęp do pieniędzy operacyjnych (tzw obrotówki) i wstrzymał nieco inwestycyjny oddech (choć nie do końca, bo zagrożenie recesją skłoniło słabszych graczy do wejścia w fuzję lub sprzedania się silniejszym, zaś ci ostatni chętnie skorzystali z gwałtownie taniejącego rynku przejęć - dotyczy ta uwaga głównie segmentu firm sieciowych polskich, ale rynek to rynek i w paszport zaglądać nie ma po co).

Pomogła też „matka natura" - natura cech rynku, oczywiście. Otóż nie zapominajmy, ze polski handel to 450.000 punktów sprzedaży (360.000 stałych, w tym ok. 175.000 sklepów), co daje ogromny potencjał podażowy dla klienta , ale i popytowy dla produkcji i usług. Jeśli dodamy do tego fakt, że 60% polskiego PKB pochodzi z rynku wewnętrznego, 30% to eksport produktów i 10% usług, to okaże się, że rynek wewnętrzny jest fundamentem twardym i rozległy.

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.11.178
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!