• partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
Partnerzy portalu

Ukraiński kryzys to szansa na zdobycie nowych rynków przez polskich producentów i sieci handlowe

Ukraińska gospodarka jest w katastrofalnym stanie co nie znaczy, że nie można tam robić interesów. Polskie firmy powinny wykorzystać tę sytuację, aby tam zaistnieć. Doskonałym sposobem jest znalezienie przez polską firmę miejscowego, czyli ukraińskiego lub rosyjskiego partnera biznesowego - wynika z rozmowy serwisu portalspozywczy.pl z Pawłem Musiałem, dyrektorem generalnym ukraińskiej sieci handlowej Eko Market.
  • Autor: Łukasz Stępniak, Łukasz Rawa, portalspozywczy.pl
  • Data: 19-12-2008, 10:52
Ukraiński kryzys to szansa na zdobycie nowych rynków przez polskich producentów i sieci handlowe

- Wielu polskich producentów żywności, a szczególnie zakładów mięsnych miało nadzieję, że zniesienie barier celnych spowoduje duże ułatwienia w handlu ze wschodem?

- Nie dysponuję oficjalnymi danymi. Mogę bazować tylko na informacjach, które bezpośrednio docierają do mnie od firm próbujących dostarczać do sieci, którą w tej chwili reprezentuję czyli ukraińskiego Eko Marketu i rosyjskiej sieci, którą wcześniej reprezentowałem czyli Pierekrestok.
Z tego co wiem, wszystkie zmiany i ułatwienia są pozorne. W przypadku mięsa sprawa wygląda w ten sposób, że do października danego roku importer mięsa (jakakolwiek firma rosyjska czy ukraińska, która planuje taki import) powinien zaplanować wolumen, czyli ilość sprzedawanego mięsa w roku następnym, jak również wskazać firmę i kraj, z którego mięso będzie pochodziło. W związku z tym, że zakaz uchylono gdzieś na przełomie października i listopada, nie może być mowy o jakimkolwiek eksporcie do Rosji.

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Chodzi tylko o import do sieci handlowych?

- Nie, mówię o eksporcie jakiegokolwiek mięsa dokądkolwiek. Każdy importer w Rosji, który chciał zaimportować z Polski mięso w tym roku, choćby jeden kilogram, powinien był to zaplanować do października ubiegłego roku. Nie jestem tego pewny, ale z tego, co pamiętam bariery zostały uchylone chyba nieprzypadkowo w listopadzie.

- Zbieg okoliczności?

- Nie chciałbym budować teorii spiskowej czy poruszać tematów politycznych, na których się nie znam. Mówię jak jest w tej chwili. Taka jest praktyka, w praktyce niewiele się zmieniło. I nie sądzę, aby zmieniło się w najbliższym czasie.

- Ale mamy oficjalne kontrole weterynarzy rosyjskich w polskich zakładach, mleczarniach, zakładach mięsnych, które mają pomóc w uzyskaniu zezwoleń na eksport...

- Są to dwie sprzeczne sprawy - z jednej strony jest duża potrzeba i duży głód surowców mięsnych, produktów rolno-spożywczych w Rosji i na Ukrainie. Można nawet powiedzieć, że permanentny ich brak. Kraje te importują mrożony surowiec mięsny np. z krajów Ameryki Południowej. Z drugiej strony, tworzą bariery importowe po to, żeby z jednej strony ochronić swój rynek, a z drugiej są tu zapewne i inne cele, o których bym nie chciał wspominać.

więcej informacji:

Powiązane tematy:

Partnerzy serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • kupiec 2008-12-19 14:27:14

    kto nie robił biznesu na Ukrainie to niech spróbuje, a po opłaceniu haraczy i łapówek dla miejscowych bandytów i notabli wyjdzie gorzej niż Zabłocki na mydle.

    Odpowiedz

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco!

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!