Z badań prowadzonych przez Polską Radę Centrów Handlowych wynika, że w branży centrów handlowych bezpośrednio zatrudnionych jest ponad 400 000 osób. Dane te nie uwzględniają osób pośrednio zatrudnionych i świadczących usługi na rzecz centrów i sieci handlowych funkcjonujących w nowoczesnych obiektach handlowych (firmy ochroniarskie, kurierskie, dostawców, producentów, doradców, etc.). Jednocześnie, od stycznia 2011 r. średnie roczne obroty w sieciach handlowych operujących w centrach handlowych wykazują trend spadkowy. Tylko w I kwartale 2013 r. średnie obroty w centrach raportowanych do INDEKSU OBROTÓW PRCH spadły o -4,3 proc. w stosunku do analogicznego okresu w 2012 r.

W opinii PRCH proponowana przez rząd zmiana będzie miała negatywny skutek na polską gospodarkę w postaci "5-10 proc. spadku obrotów firm operujących na terenie centrów handlowych, co w sytuacji spowolniania gospodarczego może przełożyć się na falę bankructw oraz niższe wpływy do Skarbu Państwa tytułem podatków i innych opłat". Spodziewać można się także ok 10 proc. redukcji zatrudnienia, co oznacza likwidację ponad 40 000 miejsc pracy przez osoby bezpośrednio zatrudnione na terenie centrów i galerii handlowych.

Nowelizacja oznacza także nieodwracalne straty finansowe dla firm z szeroko pojętej branży rozrywkowej, usługowej i restauracyjnej (kina, kawiarnie, restauracje, kręgielnie, etc.), które stanowią ok 16 proc. oferty centrów handlowych. Warto nadmienić iż, jest to sektor wskazywany przez Polaków jako jeden z głównych motywów odwiedzin centrów handlowych. Ograniczeniu ulegnie popyt na rynku wewnętrznym, który generuje ok. 60 proc. PKB w polskiej gospodarce.

"Warto nadmienić, iż kraje do niedawna zakazujące handlu w niedziele, tj. Włochy, aktualnie od tego odchodzą chcąc tym samym pobudzić popyt wewnętrzny i odpowiedzieć na realne potrzeby lokalnych rynków i konsumentów" - wskazuje Polska Rada Centrów Handlowych.

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl