Nowy związek zawodowy powstał pod koniec lutego w jednym z marketów sieci w Bełchatowie. Trzy dni później przewodniczący związku i jedna członkiń zostali zwolnieni z pracy.

Po tym zdarzeniu pracownicy innych sklepów sieci z regionu łódzkiego zgłosili się do Dziennika Łódzkiego opowiadając o warunkach pracy w Kauflandzie. Wskazywali m.in., że ochroniarze nie mogą rozmawiać z pracownikami sklepu, pracownicy są zastraszani, a kierownictwo sklepu zwraca im uwagę przy klientach.

Wrocławska centrala Kauflanda nie potwierdza zarzutów. Mimo to szeregi związku zawodowego w bełchatowskim sklepie rosną. Organizacja zrzesza już 21 osób, czyli prawie jedną trzecią załogi.

Czytaj więcej w Dzienniku Łódzkim

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl