• partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
Partnerzy portalu

Na Warmii i Mazurach królują ryby

Niegdyś wysyłane na polskie, niemieckie i rosyjskie dwory, dziś bez problemu można je kupić nad jeziorami. Sielawy, sieje, węgorze i szczupaki podaje się smażone oraz w zalewie octowej. Prawdziwych mazurskich rybaków można poprosić o ugotowanie zupy rybnej zwanej "uchą".
  • Autor: PAP
  • Data: 27-07-2012, 10:15

"Tak naprawdę ryby z naszych jezior, te świeże, to jedyny element kuchni regionalnej, który przetrwał do dziś" - powiedział PAP wydawca książki "Smak Mazur" i znawca kultury Mazur Waldemar Mierzwa.

Mazurzy jadali ryby smażone - serwowane tak jak i dziś - prosto z patelni. Świeże smażone ryby najlepiej kupować na Mazurach w smażalniach przy tzw. gospodarstwach rybackich - to daje gwarancję ich świeżości.

"Dobrej jakości ryby sprzedawane są też w knajpach blisko jezior, najlepiej nad samym brzegiem" - dodał Mierzwa.

W tradycyjnej mazurskiej kuchni urozmaiceniem było zalewanie usmażonej ryby zalewą octową. Ta nie tylko chroniła mięso ryby przed zepsuciem, ale także rozpuszczała drobne ości, a całości potrawy nadawała mocniejszy, bardziej wyrazisty smak. Zalewę octową wzbogacano często cebulą lub ziołami. Dziś takie ryby serwują nieliczne restauracje, ale jedno z gospodarstw agroturystycznych nad Śniardwami przygotowuje takie potrawy i sprzedaje w sklepach rybnych i spożywczych na Mazurach.

Prawdziwych mazurskich rybaków można też poprosić o ugotowanie zupy rybnej zwanej "uchą" - rodzaj rosołu rybnego. Jedna mazurska restauracja serwuje też wykwintną zupę z raków - jadano ją na magnackich dworach w Prusach Wschodnich.

Kuchnia Warmii i Mazur przed wojną składała się z potraw prostych, przyrządzonych z plonów pól, z tego, co oferowały lasy i jeziora. Dania jadane zarówno na Warmii, jak i na Mazurach nie różniły się zbytnio. "Były to potrawy proste, ale sycące, z mięsa i jarzyn, często bardzo tłuste. Chodziło o to, by najeść się i mieć siłę do pracy w polu" - powiedział PAP Warmiak i znawca kultury tej krainy, Edward Cyfus.

Jako jedno z obiadowych dań warmińskich Cyfus wymienił rodzaj kapuśniaku z kaszą - nazywało się ono "kapusta z krupami". "Na wędzonym mięsie gotowało się kwaśną kapustę i do tego dodawało kaszę. Powstawało danie tylko nieco podobne do bigosu, bo kasza nadawała mu kleistości. Do tej zupy stawiało się w misce na środku stołu ugotowane tłuczone ziemniaki polane skwarkami z cebulką i każdy do miski ze swoją zupą dobierał sobie ziemniaków" - wyjaśnił Cyfus.

Na Warmii i Mazurach nie jadano dziczyzny - lasy były państwowe i prostym ludziom nie wolno było polować - a najpopularniejszą, bo najtańszą, rybą na Mazurach był przywożony w beczkach z Królewca śledź.

"Najlepsze mazurskie ryby, czyli sielawy, wysyłano na dwory w Warszawie, Berlinie i Petersburgu" - powiedział PAP Waldemar Mierzwa.

Dziś jednak sielawy, często określane jako najsmaczniejsze mazurskie ryby, a także sieje czy szczupaki, a nawet łowione w mazurskich jeziorach węgorze (znacznie droższe od tych z Chin) można bez problemu kupić nad jeziorami.

W ostatnich latach na Warmii i Mazurach przybywa restauracji, które kuszą gości menu złożonym z wymyślnych nazw. "Dzyndzałki" czy "golce warmińskie", a nawet "czernina po mazursku", czy "zalewajka", a na deser sękacz, mają sugerować zgłodniałym turystom, że są to dania regionalne, od lat jadane przez Warmiaków i Mazurów.

"Nic bardziej mylnego. Ze świecą dziś można szukać tradycyjnej lokalnej kuchni mazurskiej w restauracjach, a i tak się tych dań nie znajdzie. Prawdziwego mazurskiego jedzenia nikt nie serwuje" - powiedział Waldemar Mierzwa.

więcej informacji:

Powiązane tematy:

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco!

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!