KFS "pożyczyło" od KFC m.in. menu i slogan reklamowy (w przypadku KFS - "very good", w przypadku KFC - "so good"). Lokal otwarty jest całą dobę, zapewnia też dostawę jedzenia do domu. Maciej Szewczyk, właściciel KFS zapewnia jednak, że nie można mu stawiać zarzutów o kopiowanie rozwiązań z KFC. Nazwę swojego lokalu tłumaczy jako skrót od słów "Kurczak, frytki, sałatka". Podkreśla też, że znak towarowy jego restauracji został zarejestrowany w Urzędzie Patentowym.