- Jednocześnie Sfinks Polska SA została wezwana przez nas do zwrócenia uzyskanych w toku negocjacji danych i dokumentów oraz usunięcia ich kopii zachowanych na magnetycznych bądź elektronicznych nośnikach informacji - potwierdziła Magdalena Piróg.

Przypomnijmy, według zarządu Sfinksa, istnieje prawdopodobieństwo, że strony mogą nie dojść do porozumienia. 

Przypomnijmy, 19 czerwca br. Sfinks poinformował o zawarciu listu intencyjnego w sprawie przejęcia 100 proc. udziałów w spółce Da Grasso. Cena zakupu miała wynieść 55 mln zł.