„W odpowiedzi na dzisiejszy tekst w Pulsie Biznesu, chciałbym poinformować, że sprawa rzekomych „nieetycznych praktyk" jednego z naszych kierowników regionalnych na terenie Śląska jest od samego początku, tj. od momentu pojawienia się tego niesmacznego oskarżenia kilka tygodni temu, przedmiotem mojego osobistego zainteresowania, a także całego kierownictwa spółki Domain Menada - informuje dyrektor generalny Domain Menad.

„Po szczegółowym zbadaniu sprawy, jak również przeprowadzeniu wielu rozmów z pracownikami naszej spółki, i nieznalezieniu uchybień po stronie Domain Menada, postanowiliśmy skierować sprawę na drogę sądową.' - pisze w oświadczeniu Witold Franczak.