Partnerzy portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Tracimy węgorza [nawet] gdy zaciśniemy ręce

Węgorz, jak niewiele innych gatunków ryb, budzi w Polsce emocje od ponad pół wieku. Od początku lat 50-tych żywe węgorze były dla rybaków symbolem waluty wymienialnej. Pojezierze Mazurskie, Zalew Wiślany, Szczeciński, Zatoka Pucka stanowiły bazę produkcyjną naszej rybackiej specjalności eksportowej.

  • Źródło rynekrybny.mprfish.com

Autor: Iwona Psuty, Tomasz Nermer
Data: 15-01-2010, 13:44

Wobec dużego popytu i konieczności zrealizowania centralnie nakładanych planów, już w połowie lat 50-tych rozpoczęto sztuczne zwiększanie produkcji jeziorowej przez zarybienia węgorzem szklistym, sprowadzanym bezpośrednio z Francji. W latach 60-tych zauważono spadek połowów węgorzy na obszarach, które nie wymagały dotąd wspomagania - na przykład na Zalewie Wiślanym. Stąd po dekadzie starań i przekonywania decydentów znalazły się środki na zarybianie polskich obszarów morskich - Zalewu Wiślanego (od 1970 r.) i Zalewu Szczecińskiego (od 1975 r.).

Wielu z czytelników zapewne pamięta eldorado węgorzowe z lat 80-tych, kiedy to rodziny wielu wędkarzy nie mogły już patrzeć na wakacyjne zdobycze. Rybacy często stawali się wówczas majętnymi ludźmi. Tym mocniej odczuli oni koniec węgorzowych żniw. Pod koniec lat 80-tych rozpoczęły się trudności ze zdobyciem odpowiedniej ilości materiału zarybieniowego. Wpływ na to miał zarówno kryzys gospodarczy w Polsce jak i wzrost cen węgorzy szklistych na rynku europejskim. W kolejnych latach było już tylko gorzej. Na początku lat 90-tych przestano zarybiać zalewy. Indywidualni rybacy poławiający tamże, nie mieli obowiązku, ani potrzeby wynikającej ze wspólnego interesu do partycypacji w kosztach zarybień. Inaczej rozwinęła się sytuacja w gospodarce jeziorowej, gdzie dzierżawcy zobowiązani operatami rybackimi poznali prawdę powiedzenia „płacz i płać” z przerażeniem obserwując jak zawrotne ceny osiąga materiał zarybieniowy. Do gry weszli bowiem hodowcy z Dalekiego Wschodu, dla których pomimo cen na poziomie 700 EUR za kg, kalkulował się zakup węgorza europejskiego. Jednocześnie okazało się, że połowy u wybrzeży Europy są coraz mniejsze. Politycy zauważyli problem, który od dłuższego czasu zaprzątał głowy naukowców. Dlaczego węgorzy jest coraz mniej? I co można z tym zrobić?

KOMENTARZE (1)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.236.58.220
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!