Serial "5. stadion" jest wyprodukowany na zlecenie TVP. Grają lokalne gwiazdy, odcinki trwają ledwie kilka minut. Będzie ich w sumie 63, zobaczyć je będzie można w TVP podczas przerw w meczach EURO 2012. Kontrowersje pojawiają się już jednak od pierwszej sekundy, tak naprawdę od zapowiadającej go planszy obwieszczającej, że "do obejrzenia serialu zaprasza producent piwa Tyskie". Pojawia się neon z piwną marką. I tu konkurencyjne browary zaczynają dostawać piany.

W czym problem? Z wierzchu wygląda to głównie na spór o interpretację przepisówi wykorzystywanie uchylonych furtek prawnych. Serial emitowany jest trzykrotnie w ciągu dnia, z czego dwukrotnie przed godz. 20. A jak wiadomo, w Polsce telewizyjne reklamy piwa przed tą godziną są zabronione. Kompania Piwowarska argumentuje, że to nie reklama, lecz sponsoring, bo jedynie po godz. 20 pojawiają się produkty w serialu. Przed odcinkami emitowanymi wcześniej produktów nie ma, jest jedynie plansza sponsorska.

Zdaniem krytyków, sporny serial jest bardziej o piciu piwa (wiadomo jakiego) niż o czymkolwiek innym. A zatem to ukryta reklama. Sprawę na warsztat wzięły zarówno władze TVP, jak i Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT).

Jak czytamy w "PB", zaganie Kompanii Piwowarskiej krzyżuje szyki Carlsbergowi - oficjalnemu sponsorowi mistrzostw.