Browar Jagiełło zakupił szereg nowych niemieckich maszyn, które sprawią, że nowa linia będzie miała wydajność 12 tys. butelek na godzinę. - W tej chwili kończymy montaż nowego sprzętu i przeprowadzamy remont pomieszczeń. Dodatkowo zainwestowaliśmy w cztery tankofermatory i w nową halę magazynową. Wszystkie te inwestycje zbiegają się z 20-leciem naszego browaru, które będziemy świętować latem br. - powiedział serwisowi portalspozywczy.pl, Lucjan Jagiełło, właściciel browaru.

Efektem inwestycji będą m.in. nowe produkty, które zadebiutują na rynku w czerwcu br. Firma wprowadzi nową pojemność butelki - 0,5 l (dotychczas flagowe piwo browaru - Magnus - było rozlewane do butelek 0,33 l). Browar Jagiełło poszerzy ofertę także nowe smaki i rodzaje piw. Będą to m.in. popularny radler, nowy Magnus w typie portera oraz lekkie jasne piwo.

Większe możliwości i wzbogacenie portfolio zaowocują szerszą współpracą z sieciami handlowymi. - Obecnie nasze piwa dostępne są w wielu regionach Polski. Współpracujemy z takimi sieciami, jak E.Leclerc, Tesco, Kaufland czy Makro. Prowadzimy zaawansowane rozmowy z dwiema nowymi sieciami, którym zaoferowaliśmy planowane nowości - potwierdza Lucjan Jagiełło.

Zdaniem właściciela Browaru Jagiełło, mimo spowolnienia na rynku piw regionalnych, Polacy chcą pić trunki ciekawe, o innowacyjnych smakach i produkowane tradycyjnymi metodami. - Jeszcze 3-4 lata temu browary regionalne przeżywały szczyt swojej popularności. Potem koncerny piwowarskie poszły ich śladem i zaczęły wprowadzać na rynek szereg nowości stylizowanych na produkty regionalne. "Nasz" segment rynku zaczął się stabilizować, ale moim zdaniem dobry i jakościowy produkt obroni się sam - podsumował Lucjan Jagiełło.

Czytaj także: Browar Fortuna inwestuje w Grodzisku i Miłosławiu