W grudniu 2012 r. największy akcjonariusz Mispolu, litewska NDX Energija, ogłosiła wezwanie do sprzedaży akcji. Oferowała 1,03 zł za walor. Wówczas drobni inwestorzy zignorowali wezwanie i nie sprzedali swoich akcji. Litwini mają łącznie około 67 proc. udziałów w Mispolu. Drobni inwestorzy są oburzeni ceną oferowaną przez NDX.

Jak informuje Parkiet zdaniam Bakallandu Mispol jest wart więcej, niż oferują Litwini. Jednak Litwini odpierają zarzuty. Ich zdaniem cena za akcje Mispolu w wezwaniu została ustalona w pełnej zgodzie z wymogami polskiego prawa. NWZA Mispolu, które ma decydować o powołaniu rewidenta ds. szczególnych, zwołano na 9 maja. Bakalland chce, by rewident sprawdził, czy wszyscy akcjonariusze mieli równy dostęp do informacji.