• partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
Partnerzy portalu

Refresco zaprzecza oskarżeniom polskiego pracownika, o drastyczne łamanie zasad higieny przy produkcji napojów

Artur Gogulski, były pracownik jednej z fabryk koncernu napojowego Refresco Iberia zarzuca firmie rażący brak nadzoru nad higieną produkowanych napojów w zakładzie działającym w mieście Oliva w Hiszpanii.
  • Autor: portalspozywczy.pl
  • Data: 06-04-2009, 00:15
Refresco zaprzecza oskarżeniom polskiego pracownika, o drastyczne łamanie zasad higieny przy produkcji napojów

Firma w oficjalnym stanowisku zaprzecza informacjom byłego pracobiorcy i "oświadcza, że podawane przez niego informacje nie są oparte na rzeczywistej sytuacji". Jednocześnie zarzuca mu próbę szantażowania koncernu.

Refresco to jeden z największych europejskich producentów napojów pod marką własną sieci handlowych (m.in. Lidla czy Jeronimo Martins), a także pod producent dla koncernów takich jak np. PepsiCo. Koncern ma obecnie 20 zakładów produkcyjnych w 8 krajach Europy (w tym jeden w Polsce).

Gogulski, który przepracował przy produkcji napojów 11 miesięcy jak twierdzi został zwolniony z pracy gdy zwrócił władzom firmy uwagę na potężne zaniedbania w higienie produkcji w hiszpańskiej fabryce koncernu.

(...) W zakładzie panują skandaliczne warunki. Szczury, karaluchy, grzyb, pleśń, nikt tam nie sprząta. W toalecie nie ma mydła ani papieru. Ludzie pracują bez badań lekarskich i bez książeczek zdrowia. Z produktem mają bezpośredni kontakt praktycznie wszyscy. Dochodzi do tego, że np. mechanik myje ręce w herbacie, która za moment trafia do kartonika i do sprzedaży. Albo np. dosłownie chodzi sie po opakowaniach, które potem są rozrywane i produkt jest wylewany do ponownej produkcji."

Według Gogulskiego ten proceder wcale nie jest jeszcze najgroźniejszy dla zdrowia klientów, są sprawy o wiele poważniejsze. "Proces produkcji pozwala na przyjecie zwrotu ze sklepu towaru, który sie nie sprzedał w odpowiednim czasie i po "odzyskaniu" zawartości jest pakowany ponownie z nowym terminem przydatności. Jak to się przeprowadza widać na filmach, które nagrałem (serwis Youtube)." - pisze Gogulski.

W dalszej części swojego listu były pracownik Refresco opisuje system w jakim odzyskuje się napoje do ponownego użycia z dużych oraz najmniejszych opakowań.

"(...) ohydne jest "odzyskiwanie" produktu z małych opakowań 0,2L , takich ze słomką do picia. Są one zbyt małe żeby rozbijać je o krawędź baniaka. Są tak niewielkie, że przed kryzysem wyrzucało sie je porostu na śmietnik. Ilość produktu w takim opakowaniu jest niewielka, a pracy dużo i efekt mizerny".

Ale jak twierdzi Gogulski przedstawiciel firmy znalazł sposób na zmniejszenie strat i poprawienie wydajności. "Wystarczy tylko te odpady produkcyjne posegregować (na rożne smaki), przenieść maszynę do recyklingu do pomieszczenia gdzie miesza się produkt świeży i gotowy (...)". (...) "Maszyna, która kiedyś mieliła i zgniatała te soki, żeby produkt wylać do kanału jako odpad (...) służy teraz (...) do odzyskania soku i ponownej produkcji! Na śmietnik trafiało przedtem 3 procent produkcji jako odpady. Teraz straty wynoszą zero."

Powiązane tematy:

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • smacznego.... 2009-04-20 09:16:17

    ha, ha, ha - kontrola władz, dla których ważne jest utrzymanie miejsc pracy, ha ha ha dopóki nie będzie zgłoszenia, że ktoś się rozchorował to jest tak jak wszędzie. ISO śmiso i inne takie - przecież wiem jak to wygląda sam wdrażałem takie coś. Najważniejszy jest pracownik do tworzenia dokumentacji - nie musi nawet na produkjcę chodzić - ważne żeby dokumenty trafiały tam gdzie trzeba. Kontrole zawsze są zapowiedziane - można wszysko wyczyścić. Pracownik biurowy nie odróżni maszyny do recyclingu od maszyn zwykłej.... heh ja też oświadczenie mogę wydać żem super hiper man

    Odpowiedz
  • smacznego.... 2009-04-20 09:17:05

    ha, ha, ha - kontrola władz, dla których ważne jest utrzymanie miejsc pracy, ha ha ha dopóki nie będzie zgłoszenia, że ktoś się rozchorował to jest tak jak wszędzie. ISO śmiso i inne takie - przecież wiem jak to wygląda sam wdrażałem takie coś. Najważniejszy jest pracownik do tworzenia dokumentacji - nie musi nawet na produkcję chodzić - ważne żeby dokumenty trafiały tam gdzie trzeba. Kontrole zawsze są zapowiedziane - można wszystko wyczyścić. Pracownik biurowy nie odróżni maszyny do recyclingu od maszyn zwykłej.... heh ja też oświadczenie mogę wydać żem super hiper man

    Odpowiedz
  • smieszne 2009-05-26 09:38:47

    Wiadomo, że to prawda. Pracodawca broni się jak może :P

    Odpowiedz
  • już nie głodny 2009-05-26 14:04:20

    \"np. mechanik myje ręce w herbacie, która za moment trafia do kartonika i do sprzedaży.\" Jeść się odechciewa, kupować się odechciewa. Chyba trzeba sobie wszystko samemu hodować - nawet pieruńską herbatę od nasionka. Niech to dunder świśnie!

    Odpowiedz
  • Icek 2016-04-05 08:45:50

    Takie obrazki to żaden dowód. Nie mamy dowodu na to, że zdarzenie miało miejsce naprawdę w tym miejscu gdzie opisuje autor. Kilka kartoników z wylanym sokiem to też dowód a już widzę jak ktoś jest tak głupi ze myje ręce słodzonym napojem. Coś mi tu nieładnie pachnie. Może faceta wywalili i teraz się miota jak tylko może...

    Odpowiedz

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco!

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!