Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Tanie ryby nagminnie sprzedawane jako droższe gatunki

  • Autor: PAP
  • Data: 21-02-2013, 21:08
Jeśli zamawiasz w restauracji tuńczyka, jest 50 proc. prawdopodobieństwa, że na talerzu dostaniesz inną, tańszą rybę; w USA około jednej trzeciej ryb jest sprzedawane pod mylną nazwą, a w oszustwach przodują bary sushi - głosi czwartkowy raport grupy Oceana.

Podczas gdy w Europie ujawniono niedawno, że konsumenci karmieni są koniną udającą wołowinę czy inne gatunki mięsa, w USA największym problemem są ryby i owoce morza. Tanie, pochodzące z hodowli ryby sprzedawane są nagminnie jako droższe lub dzikie gatunki.

Takie wnioski przynosi opublikowany w czwartek raport pozarządowej organizacji Oceana, która zbadała między 2010 a 2012 r. 1215 próbek ryb sprzedawanych w stolicy oraz w 20 amerykańskich stanach. Aż 95 proc. barów sushi, 52 proc. innych restauracji oraz 27 proc. sklepów spożywczych sprzedawało ryby pod złą nazwą - wynika z raportu.

Najczęstszym problemem jest oznakowanie ryby red snapper, czyli ryby z rodziny okoniowatych znanej w Polsce jako lucjan czerwony - od koloru czerwonej łuski. Wśród 120 próbek, które były sprzedawane właśnie jako lucjan czerwony, znaleziono aż 28 różnych gatunków ryb, z których wiele nawet nie należało do rodziny okoniowatych.

Autorka raportu Kimberly Warner uważa, że wiele spośród przypadków źle oznakowanych ryb to wynik niewiedzy. W oceanie jest mnóstwo gatunków ryb, wiele z nich wygląda podobnie. Czasem takie "pomyłki" mogą być jednak niebezpieczne dla zdrowia. Badanie wykryło, że w miejsce lucjana czerwonego bywa sprzedawany płytecznik (ang. tilefish), który odradzany jest ze względu na wysoki poziom absorpcji rtęci. Powinny go unikać zwłaszcza kobiety w ciąży.

Ponadto w większości barów sushi podaje się jako "białego tuńczyka" eskolara (ang. escolar), który spożywany w większych ilościach może powodować biegunkę, a u osób szczególnie wrażliwych nawet zatrucia pokarmowe. Niektóre gatunki ryb maślanych, do których należy eskolar, zawierają bowiem woski nietrawione przez człowieka.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • smutek 2013-02-25 08:33:40

    wytsrarczy polazic po marketach i zobaczyc nazwy typu: dorszyk polarny, miruna nowozelandzka, sola francuska itp. wszystko smierdzi chinami :)

    Odpowiedz
  • siiiiiiiiii moreeeeeeeeee 2013-03-06 14:55:23

    Ej ekspert z poprzedniego komentarza - miruna nowozelandzka to nie to samo co patagońska. jak kretynie nie wies zo czym piszesz, to choć sprawdź w systematyce handlowej lub wykazie oznaczeń handlowych z Min.Rolnictwa. Co za kretyni siedzą na forach.

    Odpowiedz

więcej informacji:

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!